Piotr_Mogri Opublikowano 23 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2004 Bonawenturę z pcimskiej mieściny ścigała panna by oświadczyny wymóc po nocy skocznej, gorącej mimo że mrocznej. A on ją wpuścił w maliny...
czarna Opublikowano 23 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2004 woła dziewczę-Hej z Pcimia Boni już nie będę za Tobą gonić! maliny zjem sama i jak radzi mama z innym będę czas nocny trwonić
Jan Polski Opublikowano 23 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2004 A nie szkoda czasu na trwonienie? Lepiej limeryki pisać! ;) jampoński
Leszek_Dentman Opublikowano 23 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2004 Insze prace to limeryki, a tu mamy nowy gatunek limeryjkiem zwan. Gratulacje, Piotrze.
Piotr_Mogri Opublikowano 24 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 Ryjki rosną limerykom w nocy... :) dziękuję PM
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się