Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wydłubuje z przaśnych wypowiedzi
odchudzone kłamstwa i grubsze świństwa

zimnym paluchem gmera przy zwojach
w poszukiwaniu prawdy o miłości do ojca i matki

między słowami przeczytał myśli
wciąż patrzy jak usta drżą gdy sięga głębiej

tylko w sobie potrafi znaleźć coś z sensem
jeszcze normalny z racji wykonywanego zawodu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a nie ma to jak polegnąć
i leżąc na leżance wygodnie
trudno zbywalne wypluć
i dogorywać całkiem godnie

tu z przymusu sypiając
od dziesięciu aż do tysiąca
godzinę terpeucie zająć
i niech odpoczywa potylica

Pozdrawiam Krzysiek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a nie ma to jak polegnąć
i leżąc na leżance wygodnie
trudno zbywalne wypluć
i dogorywać całkiem godnie

tu z przymusu sypiając
od dziesięciu aż do tysiąca
godzinę terpeucie zająć
i niech odpoczywa potylica

Pozdrawiam Krzysiek


:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
JEST JEST JEST POTYLICA


:)))))))))))))))))
dzięki!!!!!!!!!!
:*
:*
Opublikowano

drugą strofkę bym wyciął / i połączył z 3 /


wydłubuje z przaśnych wypowiedzi
odchudzone kłamstwa i grubsze świństwa
między słowami przeczytał myśli

wciąż patrzy jak usta drżą gdy sięga głębiej

tylko w sobie potrafi znaleźć coś sensownego
z racji wykonywanego zawodu
postrzegany za normalnego
/


zerknij jak to wygląda / dobry zamysł i dobre ogólnie wykonanie /

ciekawe spojrzenie /

t

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Fala Co i raz wzbiera w nas fala, siła nieposkromiona, moc osadzona w niemocy. Tajemnicza dama. Stawia ciężkie kroki. Potupie. Poskacze. Zawstydzona opuści pokój. I koniec. Nie tęsknię.
    • @hollow man   Dziękuję za te słowa. Niech ta wizyta będzie dobra. @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @hollow man   Niezwykle mocny i życiowy wiersz. Często wydaje nam się, że żeby komuś pomóc, musimy dawać jakieś mądre rady, sypać rozwiązaniami albo za wszelką cenę tę drugą osobę "naprawiać". A Twój tekst tak pięknie pokazuje, że najważniejsza jest po prostu obecność. Najbardziej dotknęły mnie te słowa o drzewach, które nie wyrosły silne. Przecież nie każdy z nas musi być wiecznie twardy i radzić sobie ze wszystkim. Czasem życie nas przygniata i dobrze wiedzieć, że ktoś nas akceptuje również w tych gorszych momentach, gdy po prostu sobie nie radzimy. Końcówka o tym, że jesteś obok, nawet gdy ten drugi człowiek o tym nie wie, po prostu łapie za serce. To chyba najpiękniejsza definicja prawdziwego wsparcia. Bez zbędnego gadania, bez oceniania - po prostu czyste, ciche "jestem".   Naprawdę piękny tekst i także dla mnie osobisty. 
    • @Berenika97 Moja Babcia tak czyściła to lastryko przez 20 lat. Dopóki nie zapomniała drogi na cmentarz, imienia Dziadka i swojego. Dawno u nich nie byłem. Pojadę pogadać. Dzięki za to.
    • @hollow man   Bardzo dziękuję!  A wiesz, że ten "klimat" to nie z filmu (nie widziałam go) , ale z wizyty na cmentarzu. Dwie kobiety wspominały swoich mężów, jakby oni żyli. I to było fascynujące.  Nie podsłuchiwałam, tylko rozmawiały tak głośno, że trudno było nie słyszeć. :)))     Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...