K_Le Opublikowano 29 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2011 Pani doktor jest zajęta Chcę uchwycić bardzo trudny temat, mam nadzieje że mi się udało. *** Szpitalne powietrze lodowate dla oczu W żrenicach zastygają obrazy Żywych kukieł przez okrutny los popsutych Ich matki dzielne amazonki Najwyższej istoty człowieczeństwa Tylko miłość tych kobiet NIEplastikowa Wyrasta jak kwiat na pustyni nadzieli *** Moje serce przemówiło otwarte kluczem makabrycznych obrazów „Widzisz każdy ma prawo do miłości, skoro oni, to i nawet ty ! A kogo przyuczono by jej sobie odmawiać na zawsze pozostanie w duchu kalekim, jeśli tego nie zrozumie” Mamo dlaczego większość życia spędziłaś na ostym dyżurze ?! Rzekomo inni bardziej cię potrzebowali. Mamo spójrz! W kącie leży plastikowe serce od kiedy ktoś je tam rzucił nie mam odwagi go podniesć i wręczyć drugiej osobie. ***
Gość Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 spodziewałem się innej treści po tytule a tu proszę... jak dla mnie użyty wyznacznik w postaci "plastikowego serca" jest nieodkrywczy. trochę szkoda. pozdrawiam.
Emmka_Szlajfka Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 trudny temat, niosący duży ładunek emocjonalny. ale ...nie udało się.:( pozdrawiam:)
jacek skraba Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 jeśli pani doktor jest zajęta,to proponuję warsztat - tam może poradzą
K_Le Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Szlafajaka czy jak ci tam- na pewno łatwiej pisać o nogach od stołu.. Panie Jacku- widział pan warsztaty z wychowywania dzieci? To trzebabyło zapisać moja mame na nie 23 lata temu..
Emmka_Szlajfka Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 jak mi tam naprawdę- nieistotne. napisałeś, że chcesz uchwycić trudny temat i masz nadzieję, że się udało. w moim odczuciu się nie udało- prawo czytelnika. nie szafuj lekceważeniem drugiego człowieka. nie wiesz komu jest łatwo, a komu nie..rozumiem rozterki emocjonalne, brak ciepła, w życiu zawsze jest coś za coś. tak na marginesie jedna mama "tylko" nie miała czasu. inna odeszła..., moja była amazonką. nie było nadziei - przegrała, gdy ledwie wchodziłam w dorosłość.
K_Le Opublikowano 1 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2011 Przykro mi, że twoja mama odeszła, przepraszam, może mój komentarz był nie na miejscu.
Emmka_Szlajfka Opublikowano 3 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2011 w porządku. życzę niezłomności w pisaniu i sukcesów.warto próbować:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się