Marusia aganiok Opublikowano 25 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2011 mówiłeś że mam czas bo jeszcze się rozwijam doświadczam trudności żebym mogła poczuć wiatr we włosach powinnam zbudować dom teraz gdy w kominku rozpalam ogień czerwony jak wino złoty jak niebo w ikonie wiem że budowa była przygodą
janusz_pyzinski Opublikowano 25 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2011 zbudowałaś Marusiu dom,w domu wiersz i choć wszystko jest tylko przygodą,ważne że służy pozdrawiam
Gość Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 i znowu wino. popularny motyw ten alkohol ;) budowa jest przygodą - owszem. ale też ile stresu. ładny obrazek jak dla mnie. pozdrawiam.
Biała Lokomotywa Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Jest dobrze:) Pozdr.
Emmka_Szlajfka Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. optymistyczne słowa. można odbierać zbudowanie domu dosłownie. ja czytam to jako podejmowanie różnych zadań w życiu. budowanie czegoś, co daje satysfakcję czy to zawodową czy rodzinną, życie-to przygoda:) po udanych działaniach- wypijmy za to, na zdrowie:) pozdrawiam:)
Zbyszek_Dwa Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Ciepło w Twoim domu z czerwonym płomieniem Marusiu Budowanie takiego to sam smaczek Pozdrawiam :)
Marusia aganiok Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dom jako żywo stoi i chyba się nie zawali:) Dziękuję i pozdr. Ma.
Marusia aganiok Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Żeby Popsuty wiedział jak lubię wino; mogłabym o nim bez przerwy:P Pozdrawiam i dziękuję. Ma.
Marusia aganiok Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo lubię gdy jest dobrze:P Bardzo też dziękuję i pozdrawiam:P Ma.
Marusia aganiok Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. optymistyczne słowa. można odbierać zbudowanie domu dosłownie. ja czytam to jako podejmowanie różnych zadań w życiu. budowanie czegoś, co daje satysfakcję czy to zawodową czy rodzinną, życie-to przygoda:) po udanych działaniach- wypijmy za to, na zdrowie:) pozdrawiam:) Właśnie tak jest.Swego czasu budowałam dom i dosłownie i jak to wżyciu; trzeba zawsze pilnować i układać:) Dziękuję za konent i pozdrawiam:) Ma.
Marusia aganiok Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Żeby było ciepło to się "trza nachodzić" ale teraz jest ciepło i niech tak zostanie. Dziękuję Zbyszku i pozdrawiam. Ma.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Skoro podmiot liryczny wie, że budowa była przygodą i... dobrze mu z tym, to znak wyboru właściwej drogi... ten wiatr we włosach, to tylko kwestia czasu... tam sobie czytam. Pozdrawiam... :)
Janusz_Ork Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Dobrze, kiedy człowiek obudzi się na czas, kiedy jeszcze nie jest za późno, tak jak Twój peel. Dobry wiersz Marusiu. Pozdrawiam. J.
Marusia aganiok Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję bardzo Januszu.:) Pozdrawiam. Ma.
Marusia aganiok Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za czytanie; jest mi bardzo miło.Pozdrawiam. Ma.
Magda_Tara Opublikowano 29 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2011 dobrze jest. kominkowo. :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się