Ran_Gis Opublikowano 25 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2011 lekko popychane mgłami kotłując się radośnie za bezkreskę.. stadem odpływały a Ksieżyc pysk dziobaty spoza różowych polików chmur ciekawsko wysunął w ramionach podpalonych sosen nad wydmą zawisł wypuczony na moment przysnął poza tym cisza i tylko płaska plaska.. o uśpiony brzeg wracamy skąd rano wypełzliśmy w podniebo mniejszego namiotu
Mirabelka Opublikowano 26 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2011 mmm...rozmarzyłam się pięknie namalowane słowem...
Ran_Gis Opublikowano 27 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2011 -jeszcze nie wyschło.. czy sens zmieniać.. ..a w ogóle dzięki Mirabelko za ten rodzaj owocu.. i pozdrowionka Ran
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się