Oxyvia Opublikowano 21 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Emm, dziękuję za wszystko: za pochwałę wiersza, za współczucie i zrozumienie, i za życzenia. :-) Nie, nie jestem wiecznym ponurakiem, zdecydowanie lubię się śmiać i wygłupiać, i mam w sobie wielką radość życia - jako i Ty. :-) Ale niestety - jak napisałaś - czasami każdego dopada depresja i trzeba sobie z nią radzić, a jeśli jest głęboka, to niestety nikt nam nie pomoże, sami musimy się z niej wydobyć jak z bagna. Ale jasne, że jeśli ma się kogoś bliskiego, znacznie łatwiej sobie z tym poradzić, bo ma się dla kogo wykrzesać tę siłę, żeby powrócić do świata żywych - jest motywacja. Ja też Cię ściskam i życzę zawsze dobrego humoru! :-)
Oxyvia Opublikowano 21 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Maggy, dzięki za wizytę i za pochwalenie wiersza. No właśnie, kiedy człek ma deprechę, to się nie zrywa o piątej ani o żadnej innej godzinie, tylko się zakołdrza i nie idzie do pracy, i z nikim nie gada, bo po co? Tak, samotność to horror, dla mnie na pewno, horror i depresja. Ale... chyba mam to już za sobą?... :-) Buziak! :-)
złamane skrzydło Opublikowano 21 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. coś dla mnie.... też jestem pogodna, a pisze czasem smutasy, coś w tym jest... cmook Oxy za 'mój' wiersz:))))
Grażyna_Kudła Opublikowano 21 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grażyno, dziękuję Ci za pełen zrozumienia, ciepły i wspaniały komentarz! I przepraszam za "ciary" (ale to dla mnie bardzo cenne). :-) Ten wers: "w całym domu w sprzętach pamiątek się kryje" jest rzeczywiście dość pokrętnie napisany. Możliwe, że lepiej byłoby napisać tak, jak mówisz. Ale mnie chodziło o to, że ten smutek kryje się we wszystkich sprzętach, które w ten sposób stają się bolesnymi pamiątkami - bo w depresji wszystko, co człowiek pamięta, budzi w nim coraz większy ból, a każdy sprzęt wyzwala jakieś nowe, bolesne wspomnienia. No właśnie, masz rację - człowiek w takim stanie jest odosobniony ze swoim bólem, który dla innych jest niezrozumiały. Niestety. to nie pomaga wyjść z deprechy. Trzeba sobie radzić samemu ze sobą, a to jest bardzo, bardzo trudne. Jednak depresjoniści to niekoniecznie wieczni ponuracy. Czasami to ludzie bardzo pogodni i towarzyscy przez większość życia. Przecież i Ty taka jesteś. :-) Nie jesteśmy więc przypadkami beznadziejnymi. ;-))) Pozdrawiam ciepło i życzę wiecznej wesołości. :-) I tak trzymać, Oxy! Nie dajmy się zakołdzrzyć na amen :))) Uściski. :)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 22 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2011 Ciekawy, bardzo dobry wiersz, mam nadzieję że autorka nie popada w taki stan, ja też lubię czasem takie pisać:) Więc się wtulam z lubością w pierzynę w półśnie płynę marzeniem daleko, jeszcze chwilę i snu chociaż krztynę, dać odpocząć znużonym powiekom. Pozdrawiam Oxyvio już urlopowo:)
Oxyvia Opublikowano 22 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2011 Bolku, dzięki za ciepłe słowa i wiersz. :-) Jesteś niezawodny! Niestety znam ten stan bardzo dobrze z autopsji. Ale tez znam wielkie euforie. W ten sposób w przyrodzie jest zawsze równowaga. Pozdrawiam Cię serdecznie i również urlopowo. :-)
Janusz_Ork Opublikowano 23 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2011 Oxyvio, Twój wiersz powalił mnie na kolana. Trudno mi o tym pisać i wiersz szczerze analizować, bo emocje przeszkadzają. I jakże zazdroszczę Ci Twojego poetyckiego języka. Jeszcze muszę długo ćwiczyć, zanim nauczę się moje myśli i emocje tak wyrażać, jak Ty to potrafisz. Z głębokim ukłonem pozdrawiam serdecznie. J.
Oxyvia Opublikowano 23 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2011 Janusz, jak miło mi czytać tak wspaniałą pochwałę! Ale na pewno jest przesadzona, nie jestem wielką poetką. :-) Natomiast Ty też bardzo dobrze piszesz. Nie popadaj w kompleksy. Cieszę się, że mój wiersz wywołał silne uczucia, bo o to mi chodziło właśnie - o podzielenie się uczuciami z Czytelnikami. Pozdrawiam serdecznie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się