Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tysiące myśli codziennie biegnie przez mą głowę.
Ciągły przeciąg. Przychodzą, odchodzą....,
A ta jedna uparta!, jak cholera lub osioł.
Siedzi w głowie, może i w sercu i odejść nie chce.
Zasypiam – jest, budzę się – jest ,
ziemniaki obieram - jest, film oglądam – nie znika,
Jak można żyć z taką hubą, uparciuchem,
Diabłem!?, co nijak przepędzić;
Chodzić wciąż skołowaną ,
wpółprzytomną,
niewyspaną...
Myśleć nieustannie, co tamta myśl myśli.
Co robić z takim kłopotem? Czary jakieś odprawić?
Choć intensywnie pragnę- nic nie chce się zmienić.
Allee.., czy na pewno chcę pozbyć się jej?
Ona jest jak podnieta, bo...
Ta myśl ma formę konkretnego faceta.

Opublikowano

Emmo,

jest zabawnie i uśmiecha mnie ten wiersz. Mówi o przypadłości, której życzmy każdej kobiecie.

Ale forma wiersza mnie nie satysfakcjonuje. Inwersje składniowe przesuwają wiersz mocno w czasie i po prostu - przeszkadzają.
Jestem zdecydowanie na nie.

Para:)

Opublikowano

dziękuję czytającym za przychylność i aprobatę tematu:), cieszę się, że Panom się podoba myślenie o nich..., tak,tak, jak się już jakiś usadowi w kobiecym sercu to staje się myślą przewodnią w głowie..:) pozdrawiam cieplutko.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuję za głębsze pochylenie się, uśmiech i za "nie", podoba-nie podoba- wg woli, ale może wyjdę na niespełna...-trudno wolę dopytać i mieć wytłumaczone jak na rowie, niż udawać, że wiem o co chodzi a nie mieć pojęcia. patrzę i nie widzę- proszę o otworzenie mi oczu i rozjaśnienie w głowie, co konkretnie poprzesuwane? "Inwersje składniowe przesuwają wiersz mocno w czasie", może to oczywista oczywistość, której nie widzę?
z prośbą o wyrozumiałość- pozdrawiam:)
Opublikowano

Interpunkcja kosmiczna - "czterokropki", zaraz potem przecinek i koniec wersu - czyli Autor wychodzi z założenia, że między jednym a drugim wersem należy z 15 minut poczekać? I zastanowić się - kropki na końcu wersu, potem duża (wielka) litera, przy przecinku podobnie - to albo-albo!

Co do treści - zdarzało się, że miałem podobnie, więc jest ok - i oczywiście nie o chłopie żem myślał ;)

Pozdrawiam.

Opublikowano

fakt, prawda,bałagan interpunkcyjny- przyznaję bez bicia.
Jak fajna myśl, to można i z 15 minut i więcej się przy niej zatrzymać:)), a o czym myśli Facet np. na rybach? o niczym! czyż to nie przyjemne i może tak godzinami..., zazdroszczę Panom tego, że potrafią się super wyłączyć. Jeśli wola odsyłam do mojego wiersza NIC- nie jest "wysokich lotów", ale o tym właśnie mówi.
pozdrawiam z sympatią do słów komentarza, tudzież Komentatora.

Opublikowano

Emm, takie myśli potrafią budować, w pochmurny dzień wyczarować słońce. Ale są też sytuacje, że prowadzą do smutku, depresji jeśli dzieje się według powiedzenia: -Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz.- Tak sobie przeczytałem. Pozdrawiam serdecznie.
J.

Opublikowano

to maniera nadurzywania interpunkcji psuje wiersz psuje zamysł / poza tym inwersje pogrzebane / szybki jest ale ciężki jak ciężarówka 16 albo i więcej kołowa z dwiema naczepami / wywalić może niekoniecznie całą interpunkcję poukładać wywalić niektóre zwroty słowa i coś by z tego wyszło / bo chcesz konsekwentnie doprowadzić do końca ale po drodze nie wiesz za co się tak na prawdę złapać co jest najważniejsze żeby to zapisać /

ani na tak nie na nie / coś tutaj jest co warto by było doszlifować /

t

Opublikowano

dzięki za wskazówki i sugestie, już dzisiaj się nad tym nie pochylę, a ciężarówki uwielbiam, najbardziej takie wielkie, stare, amerykańskie, dobrze tuningowane ....
wiersz "stuninguję" jutro, a z kolejnymi będę zaczynała w Warsztacie, pozdrawiam:)

Opublikowano

uwielbianie ciężarówek swoją drogą :) czołgi pewnie też lubisz z uwagi wiadomo na co :P / rozszarpanie emocjonalne czy to wobec faceta czy wobec czego innego tez swoją drogą / wiersz powinien w pewien sposób patrzeć na to z boku a jednocześnie uderzać w pysk/ ;)

tuninguj bo warto / dobrej nocy

t

Opublikowano

pomyślałam, że mam trzy wyjścia : wyrzucić całą interpunkcję, poprawić na cacy, albo zostawić, jak jest ; ponieważ wiersz mówi o facecie, który nabałaganił w kobiecych emocjach - póki co zostawiam chaos interpunkcyjny.
miłego dnia:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...