Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Inna sprawa, to, że jelito może być formierką*, ale może też zadziałać jak niszczarka – i tu jest rola poety, niestety:)

*maszyna służąca do wykonywania form odlewniczych z mas formierskich. Głównymi operacjami formierki są: zagęszczanie masy, obracanie formy oraz oddzielanie modelu od formy.

W zależności od sposobu zagęszczania masy formierskiej rozróżnia się formierki: prasujące, wstrząsarki, ubijarki, narzucarki i nadmuchiwarki.

Poeta też takiej maszynki potrzebuje – musi wyprasować wiersz, wstrząsnąć czytelnikiem, cokolwiek ubić tekst (albo pianę z komentatorem ), narzucić swój punkt widzenia i nadmuchać wszystkim, którzy się z nim nie zgodzą …. :))))
To żart, ale ile w nim prawdy… Nie, właściwie, to tylko moja teoria spiskowa :))

Pozdrawiam, Olku.
:)
no to idę na całość
moja maszynka już gotowa ;)
pozd
W takim razie - pozostawiam Cię, Olku, w skupieniu...
Żart!
:))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jasne,już podaję Autor to:Sandor Marai "Niebo i ziemia", natknęłam się po omacku
nie wiem dokładnie co to za Autor,nie znam biografii, muszę coś o nim pogrzebać,
warto odwiedzać bibliotekę(:coś tam zawsze wpadnie. Pisze on o tym, "jak pisać?"
" jak sobie radzić ze światem?", " po co żyć?" " czy pisanie zasługuje na tak wielki
mozół?" " czy życie jest warte powszedniego trudu?" jak i czym wypełniać czas podbytu między niebem a ziemią>?" itd..(spisałam z okładki:)
Nie wiem czy we wszystkim należy brać przykład (raczej nie), ale jest wiele cennych wskazówek.
Chociaż biorąc do ręki z kolei "Niebo i ziemia"(ten sam tytuł:)
książkę s. A. Malinowskiej CSP i już więcej rozumiemy;).

Człowiek każdy inny i ma inne spojrzenie.

A jeśli już polecam (to poza nawiasem) warto przeczytać:

I.Stone" Pasja życia" (coś o van goghu)
D.Fell" Kobiety w życiu Van gogha" (też nie czytałam jeszcze)
i są jeszcze " Listy do brata"

I.Stone" Udręka i ekstaza"( coś o michale aniele), są dwie części

Podobno P.Sichel " Modigliani" (jeśli interesuje malarstwo)

- jeszcze nie czytałam ostatniej pozycji, ale chyba warto;)
Najlepiej iść do biblioteki i szperać szperać szperać...
a czasem samo coś wpadnie(zależy co interesuje)
- powodzenia życzę Tobie i wszystkim czytelnikom(;

J.
Nie wiem, czy starczy mi wyrazów wdzięczności, Judytko :)
Są wakacje, pogoda zmienna, nastroje też, na pewno coś dla siebie wybiorę.
Ogromne dzięki, miłego wieczoru :)
nie ma sprawy Grażynko, ludzka " rzecz"
( ten S.Marai jak się dowiedziałam zakończył bardzo nieszczęśliwie
swoje życie, niektóre teksty- w środku książki- na temat poezji może warto
zajrzeć (?), ale niektóre mogą być przygnębiające, więc to tak ku moim
spostrzeżeniom: że też dużo poruszał temat śmierci człowieka i z biografii
już wiem dlaczego)
Opublikowano

podziwiam pomysł budzący refleksje nad poezją.
"miazga liter w jelicie" (czyli przetrawione),
"słów bezwonnych" (nie wnoszących nic konkretnego)
a poezja powinna "pachnieć" i "czarować"

tak misie, Grażynko :)
buziak!
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...