Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie wypowiem tego
co wypłakałem
oczy, łzy za Tobą
ta miłość jest we mnie
głęboko
w sercu
jest z Tobą
jest ozdobą
całej tej klepsydry
czasu
choć
narobiła
hałasu
zamieszania narobiła
patrz ...
jaka to siła
chaosu
... w mojej głowie
OK, już więcej
nie powiem
już nic

najdroższa, kochanie, moje słońce
jedyna, gwiazdo błyszcząca
jesteś mi kwiatkiem na łące
wiewiórką, chabrem i makiem
zbożem, co wolne ptakiem
niebem
gwiazdami wszystkimi
i wszystkim ...
lasem
konwalią pachnącą
jaśminem, bzem
i mym płaczem
wybacz
nie umiem inaczej

jak Kocham
to sobą całym
ale to wiesz
moja perełko iskierko
powędrowałem ...do wnętrza ziemi
żeby dla Ciebie
się zmienić

jak ja Cię Kocham
moja czarownico
wulkany tego ...
nie chwycą

nie mam już łez, tęsknoty, wspomnień
nie potrafię
...
zapomnieć

jedyna, kwiatuszku najdroższy
objęłaś mnie ... swoja miłością
...
objęłaś jak Ziemię ocean
perełko, stokrotko
co teraz?

ja , zawsze taki
zrównoważony

nagnę Ci księżyc
i na Marsa wskoczę
jak sam się...
nagiąłem

bądź jak byłaś
moją Venus
...
proszę

poważnie

dysponuj mnie

Opublikowano

Chyba nie doceniasz kobiet Rif - kobiety widzą więcej niż myślisz :-)

Co do mnie boję się wyznań - słowa potrafią zapaść w duszę tak głęboko, a potem zostaje tylko zbolałe, poturbowane serce.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Link do piosenki:     Zmierzch – słońce zgasło jak wargi Suche, głodne, dalekie Dziś patrzę i bez skargi Nadzieje w ból rzucam wszelkie   Młode wargi w smutek splecione I cierpienie – bo bez wody Bez pocałunku żadnego – one Te warg i pragnień ich korowody   Tak niewiele – co się wtedy stało? Teraz otchłań pustki i dech suszy Czy to dobrze? Czy tak być musiało? Odpowiedź chyba w środku duszy   Pamiętam oczy, głos Twój Lecz zapominam to istotne I słucham jak oddech mój Wsysa powietrze jak ja samotne   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg   Niedolą zagubiony swoją Śpiew z ust, w świat, na wiatry Rzucam, a słowa dwoją się i troją I co z tego? To nie Ty   I w żałobie ten śpiew jak rozpacz Jak ból, który jest, a nikt nie widzi Choć raz na usta moje popatrz Może coś się zmieni – odwidzi   I powstanę z śmierci, z mroku Ten jeden raz – spójrz tylko I w oczy spójrz, i w błysk co mam w oku Koniec, kres, miłość – chyba wszystko   Tamte chwile, cień tamtych dni Co się stało i było wtedy? Teraz roję i więcej mi się śni Nawet marzę – niekiedy   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg                    
    • @Poet Ka ... wczoraj dziś jutro  żyje  gdy jest i gdy minie    widzieć kolory  rodzący się listek  na szarej gałęzi  zobaczyć  człowieka obok  to dar    biegniemy jak ślepcy  patrząc daleko  zbyt daleko    niepotrzebnie    życie jest w nas  w uśmiechu  podaniu dłoni  w biedronce  szykującej się do lotu ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @.KOBIETA. ... lada chwila spadnie deszcz zroszone usta będą lśnić   w duszy  wzejdzie słońce  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
    • Parę słów  Na pożegnanie    Czy to ty? Czy to ja?   Czy prawda  Ubrana w słowa    Która nigdy  Nie zaświeci    Żadnym blaskiem    Ani w dzień Ani w nocy 
    • @Berenika97 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @viola arvensis
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...