Rif Notsel Opublikowano 1 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2011 nie mogę już wołać, jak na sranie co pięć minut kiedy rozwolnienie miłości wybacz wyznacza azymut mam wykałaczkę uczuć wyczyszczę co zabrudzone jedna chwilą powiedz tylko słowo a będzie jak dawniej poranki nie zginą wołać kardiologa kardiologa wołać by prostował sny nie przyjdzie skubaniec jest zły dziesięć fakultetów EKG ma w palcu ale czy serce zamieszane w garnku zbada kardiolog od siedmiu boleści czy sens sercu nada czy miłość w nim zmieści pieprzyć takiego znachora kiedy dusza wciąż i dalej chora przebadanym sercem wykresem na taśmie wciąż strwożona wielce czy spokojnie zaśnie od siedmiu boleści kardiolog od serca czy serce popieści kiedy w nim tak wiele się zmieści miłość i siedem boleści ... no i koniec pieśni no i koniec wiersza ... w sercu nadal tylko Ona pierwsza
Libra Send Opublikowano 1 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2011 Nie zawsze kardiolog biedne serce ratuje Gdy serce tak wrażliwe, rozedrgane wielce Jednak mądry lekarz kurację oferuje Może warto zaufać gdy serce w rozterce Kardiolog pastylki przeróżne proponuje I chociaż ich łykanie bywa kłopotliwe Dzięki nim chorego przy życiu podtrzymuje Póki drogie mu serce nie będzie życzliwe
Rif Notsel Opublikowano 1 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2011 dziękuję Libro...za wsparcie ... i za trafny komentarz ... :) pozdr. Rif
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się