Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   rzeczywiście.   do śmierci rosną nam uszy i nos.   ale nigdy oczy.   i co dla mężczyzn przykre,  nigdy im już nie rośnie.....ale Twój wiersz nie o tym:)  
    • Fajnie piszesz, a w temacie:   Co było, czy być mogło między nami, niech pozostanie między wierszami:).    Pozdrawiam    
    • @Berenika97   Nika.   przeprowadzka jako powolne odklejanie się od siebie gdzie ciało jeszcze stoi a pamięć już pakowana w martwe przedmioty!!!!    prowadzisz nas przez materię  i robisz z niej archiwum istnienia .     cięzkie głodne   czujne bardziej trwałe niż człowiek tu zanik nie boli tylko się porządkuje zamyka w kufrze i oddycha rdzą to gęsty konsekwentny świat który nie udaje lekkosci i właśnie dlatego zostaje!!! bardzo dojrzałe pisanie   cisza która po wszystkim ma ostatnie słowo.   to jest Twój wiersz w klimacie który bardzo lubię:)
    • @MigrenaJacku, zagadałbyś mnie na amen. A mnie tylko uszy rosną od tego. (a może i  oczy robią się większe?) Czytałam niedawno wiersz czy fraszkę Marka, że uszy rosną człowiekowi całe życie.  Możliwe, że tak jest, byle nie były takie jak u zająca,  dobrego dnia :)
    • @Migrena Dzięki, faktycznie trochę tak jest. I poeci, pisarze mają tak jak najbardziej, bo ciągle próbują zmieścić w słowa coś nieopisywalnego, niepojętego, nieokreślonego, niezdefiniowanego i robi się z tego faktycznie czasem z motyką na słońce :)) @Magdalena Tak, znam tę piosenkę, uwielbiam ją. Ja z tych, którzy uważają, że to kanon, top topów, a nie wcale bluźnierstwo. Ale inna sprawa, że faktycznie Magika mogli o to często pytać, czy uważa się za Boga. I w ten sposób, być może, nie znam szczegółów, Paktofonika została nieco sprowokowana do tego utworu. Nie chcę bluźnić, ale ja akurat uważam, że Magik rzeczywiście był w pewien sposób pewnego rodzaju bogiem rapu.  @Alicja_Wysocka Może wiedzieć niekoniecznie, ale wypadałoby jednak coś umieć :) Dzięki :) @Berenika97 Możliwe, ale z punktu wyjścia, który jest dopiero początkiem wypadałoby jeszcze gdzieś dojść, jak z A do B :) @Rafael Marius Wiesz, zdarzało mi się i coś takiego, serio, bywało. I miałem coś jeszcze, że jak zacząłem, a miałem takie momenty opowiadać, coś co pewnego rodzaju przesłuchująca słyszeć nie chciała, robiła dużo by zaraz przerwać rozmowę. Jak najbardziej też tak bywa. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...