Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Kosz ary w koszary
wstawili żołnierze
bo z arą zieloną
zawarli przymierze

więc ara przemierza
jak paw korytarze
nie sama bo zawsze
ktoś idzie z nią w parze

i także samotnie
nie stoi na warcie
choć tego się ara
domaga uparcie

lecz na to szef NATO
rozkłada ramiona
i mówi - nie możesz
bo jesteś zielona
.



Ara militaris - ara zielona, jeden z gatunków papug.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Żeby chociaż ze dwa brawa
wtedy była by podstawa
i choć tylko domniemana
sądzić, że dla tego pana,

który stworzył ci tą arę
masz w zanadrzu także parę …
- o cholera, po okazji,
cóż, zabrakło mi fantazji

i nadziei, i odwagi,
i pozostał tylko nagi
szkielet wiersza, życia proza
i ja niczym ta mimoza.


Dorotko ja także pozdrawiam Cię serdecznie.



Mimoza, czułek – rodzaj tropikalnych roślin. Wyróżnia się niezwykłą czułością na dotyk W momencie dotyku roślina reaguje zamykaniem (składaniem) liści. Listki odcinków drugiego rzędu składają się do góry i stykają ze sobą górnymi powierzchniami, całe odcinki zbliżają się do siebie a ogonek wiotczeje i zwisa,
Opublikowano

Henryku, nie zawsze jest czas wpisać się pod Twoimi tekstami, które wszystkie czytam, bo są inteligentne, zgrabnie napisane, oparte na dobrych obserwacjach i przemyśleniach (jak np. tatuaż) i czarują uśmiech na twarzy czytającego, wracają humor. Twoje wiersze, Heniu, są balsamem na dusze zapłakanych poetów. Pozdrawiam serdecznie.
J.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Wszak to wiosna, więc zieleni
pod dostatkiem, czyli w bród
a ja miałem do wyboru
arę albo żabich ud

smak opisać lecz go nie znam,
ary też nie jadłem wszak
choć z wyglądu sympatyczna
lecz czy to jadalny ptak?

Odpowiedzi nie szukałem
w googlach i w słownikach też
lecz o arze napisałem
bo to sympatyczny zwierz,

który, skrzydła ma i pióra
i dziób też nie od parady,
ale na tym zakończymy
- tu nie płacą za wykłady.


Madziu, pozdrawiam serdecznie i wiosennie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Większość lubi gdy ich chwalą,
i wydają z siebie pienie
choć pochwały lukrowane
i nie zawsze zasłużenie

przekazane pod adresem
za rzekome dokonania
i nie ważne jest, ze pycha
rzeczywistość im przysłania.

Ja też lubię być chwalonym
lecz z dystansem i pokorą
biorę do się te pochwały
gdzie przynajmniej chociaż czworo

recenzentów, czytelników
ma jednakie o tym zdanie
bo to świadczy, że ktoś pojął
moje myśli i przesłanie.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

Mało, że bezbłędnie rym z rytmem się zgadza, to zabawną pointę autor wyprowadza! Widzę powyżej, że nie tylko mnie się samo rymuje. I to się nazywa inspiracja! Klejnocik! :))))))))))))) Pozdrawiam radośnie. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Puenta niczym źródło
spod ziemi wytryska
a, że wytrysk, dla mnie
to rzecz bardzo bliska

dlatego i z puentą
nie mam zaburzenia
ona sama w wierszu
wyłania się z cienia

by zadrwić, wyszydzić,
uzewnętrznić wady
a wszystko dlatego,
że mam z nią układy.


Pozdrawiam serdecznie
:))))))
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Zbuntowany generał
z racji tego, że rangą
był najwyższy wiec ruszył
na jednostkę falangą

i przeczołgał dowódcę
po żwirowym placyku
potem rzekł – nie podskakuj
mi tu ty żołnierzyku

wiec dowódca struchlały
cofnął wszystkie rozkazy
i powiedział – nie żywię,
generale, urazy

a adiutant za chwilę
będzie z klatki zwolniony
bo poprzedni mój rozkaz
był dalece chybiony

arze też nie poskąpię
i nagrodzę awansem
a najpóźniej za tydzień
będzie mym ordynansem.


pozdrawiam serdecznie
hj
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Gra słówek to rodzaj
epickiej etiudy
wstawionej do wiersza
gdzie słowa ułudy

na przekór regułom
i sztywnym kanonom
nie zwykły się kłaniać
królewskim koronom

a cóż to dopiero
plebsowi co w tłumie
rozdziawia paszczękę
i nic nie rozumie.

Gra słowna jak szachy
rozwija umysły
nadaje sens zdaniom
uwalnia domysły

a gdy ktoś smykałkę
posiada i wenę
bez tremy okiełza
słuchacza i scenę

i zgarnie profity,
do tego niewąskie
choć grzęźnie po pachy
gdyż bagno jest grząskie


pozdrawiam
HJ
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Henryku, jak miło cię czytać, świetna gra słów, świetny wiersz
pozdrawiam ciępło:))


Dzięki arze komentarze
ciepłym słowem płyną nowe
a to spora dla autora
jest nagroda bo Jagoda
choć z oddali grę słów chwali.


Pozdrawiam serdecznie
HJ
Opublikowano

Spadam z afisza
więc na odchodne
żegnając stronę
jak baran bodnę

lub jak Fernando
postrach areny
zaprawię z byka
dublera weny

profilaktycznie
chociaż wbrew woli
bo wiem jak bardzo
cios taki boli

lecz taka to już
rola dublera
gdy autor splendor,
on baty zbiera.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      KRYTYKA — TECHNICZNA, SZCZEGÓŁOWA, KONKRETNA 1. Język jest piękny, ale momentami zbyt ciężki Autorka ma świetne wyczucie obrazów: „piaskowe szczyty znów dźwigają tęsknoty” „deszcze o podium na szybie bój toczą” To są naprawdę dobre metafory — plastyczne, zmysłowe, zapadające w pamięć. Ale obok nich pojawiają się konstrukcje przeciążone, które zaczynają brzmieć jak poezja dla poezji: „blaszane sieroty w kaleką barwistość ubrane mory tłoczą” To zdanie jest tak gęste, że traci czytelność. Zbyt wiele przymiotników, zbyt wiele abstrakcji — obraz się rozmywa. 2. Wiersz ma klimat, ale nie ma osi Motyw matki jest silny na początku: „Mamo, nie pamiętam już Twoich ramion” Potem jednak wiersz odpływa w stronę: pejzaży, natury, symboli, abstrakcyjnych konstrukcji. Brakuje emocjonalnego rdzenia, który spinałby te obrazy. Wiersz zaczyna się jak elegia, ale kończy jak impresja przyrodnicza. 3. Obrazy są piękne, ale czasem zbyt odległe od tematu Wiersz o matce powinien nieść: intymność, pamięć, żal, czułość, brak. Tymczasem duże fragmenty to poetyckie pejzaże, które nie zawsze wracają do relacji córka–matka: „sadów pieszczoty” „gwiazd klejnoty” „babim latom nałożysz wiatru kajdany” To piękne, ale niekoniecznie o Mamie. 4. Rytm jest nierówny Wiersz nie trzyma jednego oddechu. Są fragmenty płynne i melodyjne, ale są też miejsca, gdzie rytm się łamie przez nadmiar słów: „Szumią dwutaktem werbli blaszane sieroty w kaleką barwistość ubrane mory tłoczą” To zdanie jest tak długie i tak złożone, że czytelnik gubi puls. 5. Puenta jest delikatna, ale nie zamyka wiersza Zakończenie: „Snów nieprzespanych co z ciszą się boczą” Jest ładne, miękkie, ale nie domyka tematu matki. Brakuje powrotu do pierwszego wersetu, do emocji, do relacji. CO DZIAŁA? piękne, zmysłowe metafory konsekwentny, melancholijny ton bogata symbolika natury wyczucie języka emocjonalna szczerość CO NIE DZIAŁA? brak wyraźnej osi tematycznej przeciążenie metaforami zbyt duża abstrakcyjność nierówny rytm puenta, która nie zamyka wiersza CO BYM POPRAWIŁ? Wrócić do matki — niech każdy obraz prowadzi do niej. Przyciąć metafory — zostawić najmocniejsze, resztę uprościć. Zbudować dramaturgię — od wspomnienia, przez tęsknotę, do puenty. Zamknąć wiersz mocniej — powrót do ramion, imienia, gestu. Ujednolicić rytm — krótsze wersy, więcej oddechu.
    • @Poet Ka Niech wraca do swoich ksiąg, zanim ranny zwierz go nie dopadnie :)
    • @Berenika97 Flauta bywa irytująca :)   Żagiel bezsilny. Wisi jak stary całun. Nad naszym szałem.   Pozdrawiam
    • Ludzie lubią i chcą mieć rację i gotowi są za nią wiele poświecić, związek z partnerem, dziećmi, znajomymi, pracę, majątek. Satysfakcja posiadania racji jest tak silna, że przyznając racje można oczekiwać znaczących gratyfikacji. Pracując w sprzedaży należy zawsze przyznawać rację klientom i nie należy nigdy kwestionować ich opinii na wszelakie tematy. Potakiwanie głową w geście aprobaty i podziwu może wzmóc wrażenie, jakie robimy na mówiących, a to jest w naszym interesie, bo nauka udowodniła, że im bardziej się zgadzamy, tym bardzie jesteśmy przez nich postrzegani jako mądrzejsi. To tyle w temacie.  
    • @Christine Bardzo dziękuję !!!   Obok Babilonu nie można przejść obojętnie :)   Sama prostytucja sakralna, o którą sprzeczają się badacze, była prawdopodobnie znana nie tylko na Wschodzie ale i w samej Grecji (w ?niektórych? świątyniach poświęconych Afrodycie). Czego kapłani nie wymyślą, aby zedrzeć z wiernych ostatniego miedziaka :)     Kupisz tu wierność, na godzinę lub dwie, za garść brudnych monet.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...