B.A.C. Stork Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2011 Wypatrując śpiących twarzy, Słońce ciepłem w szyby stuka, Refleksami błyska w oczach, Budząc mamę, syna, wnuka. Wstawać śpiochy zatracone, Piękny dzionek wam umyka, Na polanach pośród lasów, Wiosny – tkliwa gra muzyka. Grają dzwonki, leśne kwiaty, Ptasim śpiewem echo brzdąka, Drzewa w bieli już stanęły… Żółtym mleczem kusi łąka. Bąk zbudzony ciepłem wiosny, Frunie jakoś tak niemrawo… Wietrzyk wonią odurzony, Wątłym listkiem bije brawo. Tańczmy zatem w środku nocy, Tańczmy za dnia i w południe, Kiedy wiosna gra nam walca, Wszystkie serca biją cudnie… B.A.C. Stork
Loretta Yasmin Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Forma do mnie nie przemawia, tego typu rymy kojarzą mi się ze strofami z elementarza. Ale - co kto lubi :) Na polanach pośród lasów, Wiosny – tkliwa gra muzyka. (interpunkcja.. proponuję bez "-". Przydałoby się poprawić też przecinki. Trochę ich za dużo, a niepotrzebnie. "Frunie jakoś tak niemrawo…" i "Tańczmy zatem w środku nocy" - mieszanka stylów. Zamierzona? Ogólnie mówiąc, wiersz bardzo optymistyczny. Aż ma się ochotę rzucić wszystko i iść tańczyć :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się