Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Cyklopie, baaardzo Ci dziękuję! Ale Twój wiersz też jest świetny! Uwierz w siebie! Nie można ich porównywać, bo są całkiem inne, ale ja bym nie wymyśliła Twojego wiersza. :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Waldemarze, bardzo się cieszę, że wiersz Cię rozśmieszył. Wyobrażam sobie, jak próbujesz go przeczytać na głoś i ciągle wychodzi trochę inaczej, niż jest napisane. :-))) Tak, jest szeleszczący i szumiący, bo nasz język daje takie możliwości. :-)
Opublikowano

Baaardzo serdecznie dziękuję za pochwałę i za wierszowaną, piękną odpowiedź - jak zwykle od Ciebie.
Tak, Świder to rezerwat w większości swojego biegu, dlatego jest naprawdę przeuroczą rzeczką - o drugą tak piękną naprawdę trudno (może ładniejsza jest tylko Rospuda). :-)

Opublikowano

Bardzo, bardzo ładnie malowane. Z dzieciństwa pamietam fragmencik, który bardzo współgra z twoim pięknym wierszem; a było to tak: "płynie wije się rzeczka, jak błyszcząca wstążeczka" i tak
dalej, i dalej...:)) Pozdrawiam bardzo ciepło, bo to już lato prawie:) E.K.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O tak, o rzeczkach jest bardzo dużo wierszy, głównie dla dzieci. :-) Cieszę się, że obudziłam jakieś dalekie, dziecinne ciepło w Tobie, Kosuniu. :-)
Widzisz, ja nie uważam, że mamy prawo pisać wyłącznie na jakieś wyszukane, oryginalne tematy, jakich jeszcze prawie nikt nie poruszał... Rzeczki to bardo wdzięczny temat i nigdy o nich za wiele wierszy, jak nigdy dla nich zbyt wiele zachwytu.
Pozdrawiam także letnio. :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • RABATKA   Kilka dni temu, Nie wiedzieć czemu, Wprost mi znajoma wyznała, Że moje wiersze Są coraz gorsze, I że to wszystko jest chała.   Gdzie się nie wczyta, Tylko krytyka, Tylko by komuś dowalić. - Mógłbyś czasami Ruszyć zwojami I delikatnie pochwalić.   Jako krwiożerca, Biorę do serca, Od dzisiaj tworzę w kolorze. Teraz napiszę, Bębniąc w klawisze, Coś o kwiatuszkach (o Boże!).   ***   Przy miedzy stara Stoi kopara. I przy silniku męt dłubie. Czasem zapali, Wówczas dym wali, Zwłaszcza, gdy czuje coś w czubie.   Otóż krok dalej, W kierunku alej, Wielka, kwiecista rabatka. Co znakomicie Umila życie, Fajna dla pieszych to gratka.   Rosną obficie, Ciesząc się życiem Kwiaty, porosty i zioła. Wszystkie pod rękę, Nucą piosenkę, Śpiewają chórem dokoła:   Cynie i bratki, Wilce, bławatki, Malwy, szarłaty, stokrotki, Dalie, rumianki, Astry, kocanki, Ślazy, złocienie, pachnotki.   Maki, lewkonie, Fiołki, piwonie, Dzwonki, petunie, orliki, Chabry, titonie, Bzy, pelargonie, Floksy, nasturcje, goździki,   Ale wśród tego, Tego wszystkiego, Życie po prostu się toczy. Ktoś nie dowierza, Ile tam zwierza, Jakiż ten wiersz jest uroczy.   Pszczoły, komary, I żuczek stary, Żabki, motyli tysiące. Ćmy, nawet ważki, Kreciki, ptaszki, A wszystko to na tej łące.   Natury czary, Piękno bez miary, Niebiański świat kolorytu, Cudności wszędzie, Na pewno będzie Znajoma pełna zachwytu.   Zero krytyki, Ni polityki, Żegnam, oddalam się tyłem. Kwiatki, motyle, Śliczności tyle, Zdrówka! Ja swoje zrobiłem.   ***   Potem, niestety, Krzyknąłem „rety”! Powiem wam, jasna cholera, Że ten męt starą, Wstrętną koparą, Zjeździł rabatkę do zera …   ***   Chłopcy, dziewczęta, Wnuki, wnuczęta, Inne stworzenia nam miłe: By cię głaskali, Maltretowali, Nie rób niczego na silę!  
    • Młody lis, rankiem w kurniku, Robił kurce fiku-miku. Miała mu za złe, Bo zrobił pauzę. A on potrzebował siku …
    • Nawet gdy zajęte ręce, Ma pomachać czym panience …
    • Uwiera coś Jaśka pod bokiem i kłuje pod każdą koszulą. Choć stara się biedak jak może, by nie czuć pieczenia i bólu.   Aż wkurzył się kiedyś okrutnie, chciał wyrwać i prasnąć o ziemię. Lecz darmo ubranie rozdzierał, przylgnęło na amen...sumienie.
    • @Alicja_Wysocka To prawda:) dziękuję Alicjo:):) @viola arvensis Dziękuje Violu serdecznie, miłego dnia:):) @Migrena eh..przeceniasz moje umiejętności:) ale dziękuję za życzliwe słowa:) @Berenika97 Dziękuję bardzo Bereniko za Twoje serdeczne komentarze:):)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...