Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tatry-Jaskinia

Pełna mroku i chłodu,
Wodnych cieków i lodu,
To chodnikiem ucieka i spada.

Okiem studni zastrasza,
Korytarzem zaprasza,
Ciemną sztolnią się w prawo układa.

Z lewej otwór"przezioru",
Okiennego otworu,
Orginalne widoki tatrzańskie.

W oświetlonej komorze,
Lśni na ścianach w kolorze,
Jak nie skalne,a komnaty pańskie.

Wąskim stromym tunelem,
Kończy oczom wesele,
I zagłębia się w czeluść bez końca.

To zwaliska kamienia,
U skalnego sklepienia,
Kogo ręka tajemna je strąca.

To się znowu rozdziela,
Chodnik w wiele powiela,
I wplątuje w labirynt bez końca.

Letni powiew przeciągu,
Chodnik wskaże ci w ciągu,
Bo byś został jak dusza-
błądząca.

Józef Bieniecki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - aby te myśli nie dokuczały  - wówczas owa cisza będzie  miła - dzięki za komentarz -                                                                                                                                     Pzdr. Witaj - można i tak spostrzegać ciszę  - ja wolę tą z wiersza czyli miłą - dziękuję za              wierszowy komentarz -                                                                       Pzdr. @Poet Ka - dziękuję - 
    • Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości, gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory, kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.   Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem, z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz... Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.   Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki, aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!   Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem, bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz, ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży. [...] Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...   ________________________________________________________ __________________________________________________________   Spis treści: ***Organiczny intranet ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce ***Gniazdo ***Z cieśniny ***Jest ich więcej ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności ***Praktyczny oniryzm — metonimia ***W najprostszy sposób wytłumaczę ***Nad morzem w Rockanje ***Z wyjścia na wejście ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu ***Korektą rzeczywistości ***Jest twoja moczarka kanadyjska ***Ren ku haiku — kokoro no me ***Chociaż raz ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny ***Zwińcie klocki ***Do wszystkich antenatów ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga ***Gdzie jest Bóg? ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon ***Poza kompendium wiedzy ***FCE ***Hermafrodytyzm ***Każdy ma swoją Victorię!   Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)  
    • @MIROSŁAW C. dzięki piękne
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Dziękuję! No cóż, starałam się przejrzyście, logicznie, po prostu. Pozdrawiam 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...