Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pomiędzy wielkimi czy małymi
wleciała
poszukiwaczka
nieistniejących światów
rzeczy używanych w przyszłości

powiedzmy że szkic

w ciemności wygląda inaczej
zrywa tapetę z dnia
wtedy łzy wsiąkają w poduszkę
a ściany słuchają skarg
zaledwie chwila prawdy

później

tylko krótki sen
i wschód przed świtem
jej ironiczny uśmiech ukrywa ból
w nowej masce wita jasność
wciąż boi się światła

Opublikowano

- te panie przedemną jakieś żarliwe z nadmiaru.. a wiersz ciekawy, o kondycji ludzkiej w prze-
kładni-przenośni trzech trybów czasu, tytuł na początku zaciekawia, na końcu powtórzony ,
jeszcze bardziej daje do refleksji, a w środku ciekawe skojarzenia słowne -'zrywa tapetę z dnia',
całość ma też specyficzną barwę i klimat, może się podobać, ale nie musi, nie w tym razem..
rzecz. (dałbym plusa, ale w te dodawajki-odejmajki.. nie bawię się programowo od początku)

R

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ran ja ten koniec wycięłam, nie wiem czy słusznie?
Dla mnie była ciekawa ta klamra zamykająca wnętrze,
czyniła coś w rodzaju niedostępności tego co w środku...

Plusy, minusy - nie mają znaczenia, dla mnie są cenne słowa - za nie dziękuję :)

Serdecznie pozdrawiam - Jola.
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...