Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szafirowa opaska smuży rękę, przypomina
ucisk stazy. Szafa przechowuje niedojedzone papierówki,
wysłane kiedyś listy do siebie, wyrzuty
na przedłużonym kacu.

Wyciśnięty, wypluwam się na trójkolorową ścianę
pomiędzy meble, doniczki z kapeluszami
i pokrewne wydzieliny.

Rozmycie gaussowskie na suficie porusza się;
podpowiada: jestem twoją
twarzą wyobrażoną wtórnie, oddaną do
odbicia w innych oczach.


Ostatnie spojrzenia po kątach. Z biurka
zerkają bezmyślnie okulary - zastępowały mrużenie,
zapewniały względną trzeźwość.

Plandeki, pudła, pokrowce. Męczę się pochylaniem do ziemi
po każdy wilgotny oddech. Spośród kolorów
pchających się w rozpiętość fraktali wstrzykniemy sobie
na pożegnanie pojednawczą zieleń.

Opublikowano

Podoba mi się. Rozumiem go. :-)))
Świetne obrazki domowych szczegółów.
Świetne razem z pojednawczą zielenią.

Ale jeśli nie będziesz mi odpisywał ani słowa, to od tej pory przestanę komentować Twoje wiersze. O.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Asiu Droga, odpisuję :)))
Dziękuję za odniesienie się i jak zwykle (choć to niełatwe) podjęcie próby zrozumienia moich wyziewów.

Serdecznie Cię pozdrawiam... i pozostałych towarzyszy również. Buźka!
:-)
Chodzi o rozstanie i o zachowanie zgody na odchodne, czyż nie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
    • Bransoletka z koralików     Bransoletka z koralików  dziecięca, pastelowa, utkana w tęczowych kolorach    Na straganie kupiona,  nad morzem na Helu   za kilka złotych   Nie Twoja pierwsza  i nie ostatnia,  dziewczęca błyskotka,  modny gadżet dla oka   Bransoletka z koralików, tak dumnie ją nosisz,  nawet jej do kąpieli nie ściągasz    Twoja osobista wakacyjna pamiątka  Kiedyś z niej wyrośniesz,  zaczniesz nosić inną złotą lub srebrną gdy będziesz młodą dziewczyną   Tą pierwszą zostawisz w dziecięcej szkatułce na pamiątkę  z gumką rozciągniętą,  może rozerwaną , która zachowa  ten jeden koralik…..   Po latach do niej wrócisz,  nawet jak zblednie, ślad w Tobie zostawi w tej jednej bransoletce z koralików  pastelowej, Twojej własnej -unikatowej    6.08.2026 r. NatusieK97
    • @Charismafilos skoro lud zdecydował...kofam ten minimalizm Tytuł kojarzy mi się z Poncjusz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Tak daleko, tak blisko 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...