Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

piękna królowa
zaklęła fabułę
w krośnie

potem wystawiła
rachunek na tkaninie

król za to
czepia się i żąda
opłaty za pogodę

często też trzyma się
ściany przy drzwiach
postawił płotki

nosi się z zamiarem
uprawiania sportu

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


niektórzy z nadmiaru nie
wiedzą co ze sobą zrobić:(
bogaty nawet królem będąc
ma słabsze notowania:)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:))
Opublikowano

król zawsze będzie będzie się czepiał
miał zamiar uprawiania sportu
ale ściana przy drzwiach służy

królowa wystawiała już nie jeden rachunek

a wszystko zostaje po staremu
brak chęci na jakiekolwiek zmiany

wyrwać z posad przyzwyczajeń - czasem niemożliwe

pozdrawiam Jacek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dokładnie; ale gdyby się tak zagłębić
to nie tylko o kasę tu chodzi.
Pozdrawiam i baaaardzo dziekuję:))
Nie, no pewnie, że nie o kasę pieniężną - ona akurat jest najmniej warta zachodu. I to dla wszystkich, nawet dla królów i królowych, jak się okazuje. :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe.   to ja napiszę co myśl..........   twoja intuicja o "mlotkowaniu"  średniowiecza w nowoczesne mózgi to czysta dialektyka oswiecenia, która wykręciła kozła.   Derrida chciał rozmontowac szafot, żebysmy mogli oddychać, a dzisiejsza władza użyła tych samych desek, żeby zbudować nam jeszcze   ciaśniejsze klatki w głowach.   to przerażajace, że Jorge z burgos przestał być przestrogą, a stał się instrukcją obsługi społeczeństwa.     sprawiedliwosć bez miłosierdzia to po prostu dobrze naoliwiona gilotyna, którą sami zaczynamy ostrzyć ze strachu przed wolnością     a wiatr przyszłości niesie nam jeszcz coś-  czysty, ostry, metaliczny  zapach nuklearnej zagłady.   jeszcze go nie czujecie?    
    • @andrew   jasne.   też MU ufam.
    • Utył byczek wśród łąk nad Bałtykiem Skonsultował swój stan z dietetykiem Schudł bo trawy żarł pół I harował jak wół Odtąd dla wszystkich był skurczybykiem
    • @Migrena   ślicznie tak kochać.! I rozpuszczać siebie w kimś

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ja również tak chcę! pozdrawiam Migrenko! 
    • Bezradność, to ta migająca uliczna lampa (swoją drogą, wiem, jak jest upierdliwa), po przejściu przez próg pozbywanie się wszystkiego, co przydatne na zewnątrz, z maską na czele, pot i zmęczenie dnia wyżymane gdzieś tam,  okna odcinające to, co na zewnątrz.  Peel lekko nie ma, a nasz wspólny znajomy MG też lekko nie miał, zwłaszcza z tą maską, do tego z wojną w tle, a jednak dawał radę:). Dobry wiersz, pesymiści utwierdzą się, że nie tylko im lekko nie jest. Pozdrowionka 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...