Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pieczęcią z własnej krwi
przelaną na papier pakt z diabłem zawarłem
Obietnica bycia panem
losu swego i innych
czci samgo boga oddawanej z trwogą i podziwieniem przez plemiona całego świata
pełnego spełnienia w obłędu płomieniach
zauroczyła mnie
Z próżności z szerokimi źrenicami
ku piekielnym tronom pędze
Przez lęk i bezradność z drogi wiary zboczyłem
choć różaniec w dłoni pokornie trzymałem
lecz ciężaru krzyża dźwignąć nie zdołałem
Znam krańce wideł ,róg ,wnętrze dworu mego pana
i cenę za ten odwieczny pakt
Godzę się na niego
bo on poczoł we mnie
górnolotnośc mysli
i poczucie pewności potęgi woli mej

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jak na razie skromny, empatyczny ogrodniku- FLINSTONIE twoją krzyczącą krytyką- krytyki wyciągasz słomę z moich butów i sam sobie ją wpychasz w usta.
...
dla ciebie zawsze będę empatyczny cwelamusie... nie lubię Cie po prostu ... i już
i wiesz co ... w usta, to należałoby tobie podać, coś jeszcze poza słomą, wreszcie odkryłbyś swoje prawdziwe powołanie ;)

skoro mnie nie lubisz, to niestety nie wypada żebyś był wobec mnie empatyczny...
czyżbym kierował do ciebie zbyt trudne słowa?
wracaj do swojego świata krytyku w powijakach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @infelia Ileż radości i pogody w Twoim piórze!  Nawet jak się złościsz i wygrażasz, to też na niby. Uśmiecham się do Twoich słów, bo one śmieją się do mnie i wprawiają w słoneczny nastrój. Jakieś fikołki, wygibasy i rzucanie poduchami. Dziękuję :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Szczerze mówiąc, tak w głębi serca i umysłu, każdy człowiek ma w sobie coś z odszczepieńca. Dobre jest to, że natura wyposażyła nas w zdolność życia w grupie, w społeczeństwie. Pozdrawiam. 
    • @Whisper of loves rain To wiersz o tempie i bliskości. O tym, że napięcie rośnie tam, gdzie jest czas. Bardzo ładna fraza i konsekwentny ton. Pięknie poprowadzona uważność i tempo, zmysłowość bez pośpiechu. Bardziej o słuchaniu niż o instrukcji. Bardzo przyjemny tekst :)
    • @NatuskaaNajwazniejsze jest to, że wiemy o co chodzi :) Tak, w języku polskim wyraz Fatamorgana używa się w formie połączonej. Mój Chromebook czasami płata mi figle i gdy na czas nie wyłapie literówki efekt jest taki jak powyżej.  "Zapis "fata morgana" piszemy rozdzielnie (dwuczłonowo), ponieważ pochodzi od włoskiego "Fata Morgana" (Wróżka Morgana), ale w języku polskim zrosło się w jeden wyraz fatamorgana, który funkcjonuje jako nazwa własna i zjawiska optycznego, oba zapisy są dopuszczalne, lecz zrosły się, stając się zrostem, stąd fatamorgana (razem) jest poprawne." - Google.com Pozdrawiam :)))
    • @KOBIETAna tej fotografii jest ulubione moje miejsce do plażowania, pływania, za mostem, rzeka się rozwidlała, było głębiej. Bezpośrednio pod mostem spadały płaskie kamyki z góry i ta rzeka w tym miejscu miała ciekawy urok, puszczałyśmy kaczki, można było przejść po rzece na drugi brzeg. Te naturalny głazy po lewej przesunięto na prawą stronę za mostem częściowo, bo zostały też po lewej, było miejscem dla praczek, a dalej za rozwidleniem robiłam z dziewczynami piknik, obok rosły ziemniaki, marchew, a kąpałyśmy się z lewej strony. Wtedy było dużo zarośli, wysokie trawy, piękne polne kwiaty, sporo olch wzdłuż rzeki, biały, wydeptany piasek i ciepła woda. Pływały tam płotki i węgorze się zdarzały oraz kijanki. To miejsce było rajem na ziemi. Można było ametysty znaleźć w piasku.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...