Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przykleiłam się do niego - jest w nim tyle prawdy o kobiecej naturze i tak pięknie opowiedzianej, że można go tylko zabrać i delikatnie się z nim obchodzić. Dziękuję :)

Dla Ciebie, Anno:

w490.wrzuta.pl/audio/7MBLjGZIDsP/miroslaw_czyzykiewicz_allez_-_10_-_szkoda_ze_cie_tu_nie_ma

Opublikowano

Myszkino:

Nie odklejaj się, proszę! Tak, znam to wykonanie. Uwielbiam jeszcze inne, z tekstami nie tylko Brodskiego. Czyżykiewicz także doskonale pisze. Polecam "Ave (Inspira)".

www.youtube.com/watch?v=cjsbQtrDvvQ

Miłego słuchania.

Cieplutko, pozdrawiam. Miło mi, że spotykam tu ludzi o podobnej wrażliwości. Dzięki, Anno,

Para:)

Opublikowano

Piotrze:

Chyba pierwszy raz u mnie?
W ostatniej strofie jest cytat z wiersza Brodskiego, w dodatku - z przerzutnią. Dlatego może lekki dyskomfort w czytaniu. Ale... nieważne. Dzięki piękne, zapraszam częściej. Cieplutko pozdrawiam,

Para:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Trochę miałem rozłąki z forum więc bardzo możliwe że pierwszy raz :)
Ale za to jaki pozytwny :)
Podobajacy się rym, rytmika, sylabotonika (coś dopisałem jeszcze w W a propo 2 strofy :) i dobry pomysł na tekst. Słowem to co lubię bardzo :)
Z miłą chęcią zaglądał będę częściej :)

Równie ciepło pozdrawiam
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Słyszę Josifa pomiędzy Twoimi wersami. Chyba co nieco poczytałaś? Nad jego poezją nie można ot tak sobie przejść. Ona zostawia nam w duszach kolce trudne do wyjęcia. Zapładnia nas nowym spojrzeniem. Pozdrawiam ciepło :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Lubię jak dzielisz się swoimi przeżyciami. Czasami są całkiem zbieżne z moimi, mimo pewnych różnic między nami. :)) Ale też pisząc coś w rodzaju rodzinnej kroniki - widzą podobieństwa z innymi członkami mojej rodziny. Pozdrawiam. :)  @LessLove   Bardzo dziękuję! Cieszę się, że tak to postrzegasz - zupełnie się z Tobą zgadzam.  Pozdrawiam. :) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Marek.zak1 Kremacja jest dobra. Pomaga w szybkim przejściu na drugą stronę. Sadhguru wiedział co robi. Pozostawia się zwłoki oświeconych, bo oni i tak już nie byli związani z tym życiem doczesnym a zwłoki ich mogą pomóc jako relikwie (tym, którzy w to wierzą). Z całym szacunkiem ale żona Sadhguru nie była oświeconym mistrzem. Z pewnością była związana, jak nie z mężem to ze swoją małoletnią córką. A smaczku dodaje fakt, że o to morderstwo posądził Sadhguru jego własny teść :) Uderzenie jest najmocniejsze od bliskich. Również zdrówka        @Poet Ka ...      
    • @Berenika97 Nic dodać, nic ująć. Życzę temu tekstowi (w całości jego kształtu) dotarcia do czytelnika. Czytelnikowi życzę to samo, bo są sobie potrzebni. Dzieci są cudem tego świata, potrafią nam przypominać o najważniejszych rzeczach w życiu. Jesteśmy im winni serce i uwagę 24h 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie cenię Osho. Na przykład ten cytat z Osho:   „Jeśli kochasz kwiat, nie zrywaj go. Bo jeśli go zerwiesz, on umrze i przestanie być tym, co kochasz. Jeśli więc kochasz kwiat, pozwól mu być. Miłość nie polega na posiadaniu. Miłość polega na docenianiu.”   Jest dla mnie takim Anthony de Mello duchowości. Bla, bla, bla... Wielkie mi objawienie.
    • @Berenika97 Jesteśmy w świecie systemów, teraz bardziej niż kiedykolwiek, a systemy nie lubią wrażliwości, której nie można kwantyfikować jak wiek, wzrost itp. więc to (jak na razie) o tym.  Moi rodzice mieli podobny dylemat, w wieku 6 lat umiałem normalnie czytać i pisać, bo babcia, która mnie wychowywała (chwała i moja dobra pamięć jej za to), mnie tego nauczyła. Wydawało się więc, że mógłbym pójść do szkoły o rok wcześniej, ale nie poszedłem, bo ktoś rodzicom powiedział, że taki drobny i młodszy chłopiec będzie skonfrontowany ze starszymi i silniejszymi i nie będzie to konfrontacja dla niego korzystna. Z perspektywy czasu myślę, że to była bardzo dobra decyzja, bo rok później, choć nadal byłem drobny, w dodatku wrażliwy, ale już nie tak i jakoś sobie poradziłem, a środowisko i okolica były mocno chuligańskie i łatwo nie było. To taki mój off top, jakich znasz niemało:). Czekam na c.d. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...