Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pobudzająca
zmienność rzeczy
Jak dobrze że krąży
po przestrzeni
Tworzy ulotne związki
z ciszą
Chwile
Czas - substancja reaktywna
zamykająca
proces dniowy
Niezmiennie zaprowadza
spokój
Noc
Czas - substancja reaktywna
rozpadająca
się na sekundy
A każda może zmienić odczyn
Z kwaśnego na wreszcie zasadowy

Opublikowano

no to mamy 3 def. czasu wg autorki w jednym tworze i mam problem którą wybrać
odpada 2 def. bo czas jest niezamknięty
def. 3 nie przekonuje, bo jak to niby papierkiem lakmusowym zbadać czas
więc padło na def. 1
pozdrawiam
r

Opublikowano

Dziękuję za komentarze.

Nata, to dobrze, że uważasz wiersz za nietypowy :) Dlaczego trudno się do niego ustosunkować?

(Mam nadzieję, że używam właściwych imion. Jeśli nie, przepraszam. I proszę, sprostujcie :))

Złamane skrzydło, cieszę się, że go czujesz.

Panie Biały, cieszę się, że przynajmniej jedna definicja w tym tworze została. Ale co do trzeciej, to można go zbadać lirycznie brzmiącą fenoloftaleiną, a wtedy życie nie dość, że będzie zasadowe, to jeszcze zabarwi się na różowo :)

Pozdrawiam.

(A ta druga była dla mnie prawie najważniejsza, jako dająca czasowi władzę nad w pewnym sensie wymazywaniem tego, co przeszłe.)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 @Wiechu J. K. Dziękuję Wam. Berenika to jest tak jak piszesz, choć ja Ci powiem, że ja nie odczuwam tak tej melancholii, i muszę nieraz przeczytać swój wiersz, by to poczuć. Dla mnie to Twoje spojrzenie, wiele mówi. Bo odsłania to, czego ja nie widzę.  Wiechu J. K. To prawda. Noc też stawia na swoim. Podobnie jak dzień, chyba o to Ci chodziło? 
    • @Trollformel fajnie, że zajrzałaś, fandom "Enigma" pozdrawiam ;)
    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...