Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ślad jaki noszę w sercu
jest jak twarda opoka
na której rośnie drzewo
wiecznie zielone

Jest w nim chłód
co otula miękko
słoneczny skwar

Jest w nim radość
co jak wieczność
nigdy nie przemija

Jest i ból który rzeźbi
w mym wnętrzu
trwałe ślady wspomnień

Drzewo wiecznie zielone

Nadzieja

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


pewnie że można się do wiersza przyczepić, tylko pytam się po co?
przecież jest delikatnie, jest ujmująco, jest szczerze i puenta skromna ale dobra
mimo, że to nie jest moja stylistyka, mimo, że wiersza pewnie jutro nie będę pamiętał, to na tą chwilę do mnie trafił i jestem na tak
pozdrawiam
r
Opublikowano

pewnie że można się do wiersza przyczepić, tylko pytam się po co?
przecież jest delikatnie, jest ujmująco, jest szczerze i puenta skromna ale dobra
mimo, że to nie jest moja stylistyka, mimo, że wiersza pewnie jutro nie będę pamiętał, to na tą chwilę do mnie trafił i jestem na tak
pozdrawiam
r

Dziękuję za wizytę i miłe słowa. Pozdrawiam. D.K.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo dobry wiersz z jakże głębokim przesłaniem, możliwym do interpretowania na wielu płaszczyznach (nie tylko jeśli chodzi o poezję, ale kto wie czy także nie o medycynę...). Kto wie... Może ktoś dojrzy te wszystkie przesłania, bo warto. Naprawdę gratuluję pomysłu i weny twórczej. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • I mało, bo ta z A. baba za tobołami.    
    • @hollow man to jaka zatem jest prawda?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jak ja widzę, czy jak widzi mnie świat...? Dobre pytanie...
    • "Akta, sygn. 2025/2 - Pierwsze rozkazy z fabryki lalkarzy"   Stworzycie siatkę z drelichu, w pierwszych szeregach nie wyjcie, a tu dla naszych po cichu "drugi garnitur szyjcie". Słuchajcie, co wam powiem: nazwiska własne — zmieniać, pacynek całe mrowie, a my — nie do ruszenia. Niech jeden „nie wie” o drugim, w razie wypadku wspiera, naiwnych wpędzim w długi, dbając o naszą czeladź. ------------------------------------ Wyjaśnienia do wiersza: ------------------------------------ Symbolika: - „Drugi garnitur” → ukryci agenci / służby wtórne w administracji państwowej - Pacynek → narzędzie manipulacji w codziennych strukturach - „Nie wie” → zasada ograniczonej wiedzy, ochrona sieci Odniesienie historyczne: - Praktyki personalne w UB/MBP - Sieci agenturalne w strukturach PRL - Ukrywanie pochodzenia i tożsamości agentów Inspiracje: „drugi garnitur”, fałszywe nazwiska, struktury SB i MBP. Źródła: 1. Łabuszewski, Tadeusz. *Służby specjalne w Polsce Ludowej 1944–1989*. Warszawa: Trio, 2002, s. 87–90. ISBN: 83-88433-47-2 2. Grzelak, Czesław. „Organizacja i działania MBP i WUBP w latach 1945–1956”. *Rocznik Instytutu Pamięci Narodowej*, 2005, t. 3, s. 55–73. 3. Kaczmarek, Janusz. *Tajne służby PRL: struktury i metody operacyjne*. Warszawa: Bellona, 2008, s. 101–112. ISBN: 978-83-11-11624-7 =================================================== P.S. Jeżeli kogoś z osób niezalogowanych interesuje, GDZIE jest PIERWSZA CZĘŚĆ tej historii, to znajduje się ona w PODFORUM UKRYTYM pt. "Wiersze polityczne" (niedostępnym bez zalogowania), ale podaję link:  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...