adrianm90 Opublikowano 29 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2010 Pośród miliardów galaktyk, tysiąca świetlistych gwiazd, wokół górnolotnych zwierzeń świadomości, obłędnych pomysłów neurostatków toczących bój o każdy przebłysk normalności. Wyłania się tryb napędzający maszynę, która w natarciu realiów trójwymiarowej przestrzeni zaprowadza pokój na granicy rzeczywistości, pozwalając spokojnym krokiem oddalić się od świata innokształtnych postaci wychodzących zza rogu ruchliwej ulicy, pędzących za nieuchwytnym rogiem obfitości. Już pociąg, a nie statek wroga, autobus zamiast plazmowych rakiet. Inter galaktyczny ruch neurowojowników ostatkiem mocy strąca z biurka wyjący budzik.
Dawid Rt Opublikowano 29 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2010 czego się peel tudzież autor naoglądał przed snem? ;) Proponuję zrobić z tego prozę, albo poukładać poszczególne wersy, bo wiersza na razie nie widzę, a pomysł jest nieprzeciętny. Pozdrawiam
Zjajami_Baba Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o, właśnie;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się