Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozsmieszylac mnie Kobieto do rozpuku tego ranka-
taki wieczor choc rano... a morze to ze wzgledu na wiek moze...
mewki tez rozdziawiaja japki...
Polecam rowniez Mariuszowi i panu Cecherzowi - (znaczy wy pierwsze wertykaly, otworzcie
znaczy galy...KB)

  • Odpowiedzi 55
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ja to czytam chyba na opak
bo dla mnie ta czterdziecha to mercedes
mimo lat nie sypie się i nie koroduje
silnik jednak jak cacko funkel nówka nie śmigany

poza tym tylko sterane samochody mają duszę

bardzo dobry tekst
:)
Opublikowano

Życie jeszcze nie jedno zatoczy koło ;)
Rycząca czterdziestka niczym ryczący silnik. Chciałoby się życzyć, rycz dalej i nie oglądaj się za siebie. Nikt nie wie co jest za zakrętem ;)
Dzięki za poprawienia humoru! Kłaniam się nisko!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ALibidoskonałe, kupuję za trzy pięćdziesiąt ;)))
Bardzo fajnie napisałeś Cezary o wierszu i o peelce i nie ma się co mamić że to nie mnie chodziło ;))))
Dziękuję z pozdrowieniowym hołk ! :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Parskać to ja lubię, czasem nawet koń by się uśmiał ;)))
Spryskiwacz do czyszczenia monitora trzymam w tak zwanym pobliżu ;))))
Cieszę się, że nie tylko sobie potrafię poprawić humor :)) Dziękuję że jesteś :))
Pozdry...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ja to czytam chyba na opak
bo dla mnie ta czterdziecha to mercedes
mimo lat nie sypie się i nie koroduje
silnik jednak jak cacko funkel nówka nie śmigany

poza tym tylko sterane samochody mają duszę

bardzo dobry tekst
:)

Chciałabym powiedzieć, że VOLVO PENTA, ale się wstydzę ;)))
Długo będę pamiętać ten komentarz - silber metalik :)))
A jaka linia !!!;))))

Bardzo dobry komentarz :))
Na plus ;))) :DDD

Podziękowała i poszła sprawdzić zapłon :)))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Taaaaak :)) Najważniejsze jest codzienne poprawianie wytrzymałości ;))))
Dziękuję za doping dla peelki ;))))

P.S. Coś się dzieje, "ogr" nabawił się znikajacych wpisów i błędnych obliczeń...
Może to jakiś wirus (???)
Biegnę, lecę, pędzę do super admina.
admin junior ;))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Armaty!
:)))))
brawo, Agaś! żeś zmalował
:*

Maratończyk !:)
Tak włóczykij powiedział ;))))

a u mnie się nie otwiera, bo jest pusto!!! ;D ;D, ale druga stoi! :)))))))))) zamknięta na zasuwkę!
hahahahaha przez samo! chociaż chichamy się przez ch! jak ch... :P
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Maratończyk !:)
Tak włóczykij powiedział ;))))

a u mnie się nie otwiera, bo jest pusto!!! ;D ;D, ale druga stoi! :)))))))))) zamknięta na zasuwkę!
hahahahaha przez samo! chociaż chichamy się przez ch! jak ch... :P

Zatańczymy ?
;)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • O świcie,   z kubkiem kawy,   siedzę na krawędzi.   Wokół szczere pole.   Nie ocenia.   Po prostu jest.     Nie trzeba oczu.   Ja widzę jego pęknięcia.   Ono widzi moje.     Słucham.     Wiatr bez imion   siada obok   jak stary znajomy.   Nie pyta o zgodę.     Kawa stygnie.   Żadne z nas nie wie,   po co tu jesteśmy.   I to wystarczy.
    • @andrew   Czytam i mam wrażenie, że te myśli wspinające się na palcach to nie tylko obraz - to sposób, w jaki cały wiersz istnieje - ostrożnie, jakby zbyt głośny krok mógł coś spłoszyć. 
    • @Nata_Kruk   Pięknie wyjaśniła Alicja, że język nie może wejść tam, gdzie jest ból, może tylko krążyć wokół. I to właśnie zostaje pod skórą - nie obraz, ale ta bezradność.   Dodam tylko, że ten chaos, krótkie komendy i zniecierpliwienie personelu skontrastowane jest z ciszą bohaterki. Ostatnie dwa słowa zmieniają wszystko i uderzają prosto w serce. To portret systemowej znieczulicy - procedury wygrywają z człowieczeństwem i empatią. Bardzo poruszający wiersz. 
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Kolejne uciążliwe oblężenie po Tyrze, tym razem Gazy trwające zdaje się 3 miesiące mocno nadwyrężyło cierpliwość Macedończyków. Efekty tego poznamy :)   Bestia na łańcuchu. Pod Gazą daliśmy jej pić, teraz nie chce zasnąć.   Pozdrawiam
    • @Alicja_Wysocka   Dziś jakiś smuteczek zagościł w pięknych wierszach.   W Twoim najpierw jest błękit "Niebieskiej Karty" - potem granat "fochów". To zestawienie z emocjonalnym ciężarem siniaków robi ogromne wrażenie. Metafora przemokniętej łódeczki idealnie oddaje poczucie bezsilności i ciężaru niewypowiedzianych słów. Świetna puenta - pozbawienie kogoś statusu "schronienia" to mocne wyznanie zawodu drugą osobą. Ten wiersz boli podczas czytania, ale bije z niego też siła - siła kogoś, kto przestał pytać.   Poruszający i piękny tekst.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...