Alexa_Dorth Opublikowano 26 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2010 nie że śnić to jak zedrzeć skórę z twarzy i nie dla histerii matki omiń iluzje jej złożenie z prochów nocy i jeszcze podwójność dna rzęsą nie że pragnąć to jak oddychać z żałobą zwierzęcia zdychającego u stóp wiernie rozdeptywać szkło myląc trzask z muzyką później purpurą ust i zapachem kwasu ostatecznie nagrać nas na odwróconą taśmę skurczonych pomyleniem w samym środku
Marek Konarski Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Ambien, jak samozaciskająca pętla...nie tyle rozwiązanie, ile brak rozwiązania... Dobre.
Anna_Myszkin Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 To jest głos z jądra ciemności - dla mnie za mocny przed snem, ale wrócę.
Alexa_Dorth Opublikowano 28 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 Dziękuję za poświęcony czas i zostawione słowa.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 Pierwsza strofa.. nieco.. "przewrotna", ale druga i zakończenie... bardzo... :) Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się