Snus Mumriken Opublikowano 13 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2010 Główna scena na podłodze złoty pył, leżąc chcą gwiazdy chwytac byc jak Tamten był, w gazecie móc przeczytac. Marzeń, złudzen stygnie czara może jutro przypełznie nadzieja, przez lornetkę mi się śni, dziś, jak wczorajsza odyseja generacji 'wanna be'.
Ran_Gis Opublikowano 13 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2010 'przez lornetkę mi się śni,' to jest to! - jak kto woli... spojrzeć wieczorem w gwiazdy - przez słomkę po coca~coli... pozdr. Ran
Pancolek Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 Tak to dupa. Ale co masz na myśli pisząc generacja "wanna be"?
Piotr_Płoszaj Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 Liryczna błahostka, zaciekawiła tylko generacja "wanna be" - lubię długie kąpiele, ale żeby być wanną... Przesada ;)
Snus Mumriken Opublikowano 15 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Generacja 'Chce Być'. W dzisiejszych czasach ogrom ludzi moim wieku ma marzenia, o zdobyciu najwyższych gór, wielkim sukcesie, popularności. Nic do tego nie mam, dobrze mieć marzenia, jeżeli nawet są tak płytkie [w sensie, iż nie związane ze sfera duchowości czy udoskonalania percepcji]. Próżność i zmanipulowanie, dwoma słowami. Mimo takich marzeń, mało kto/nikt nie wie jak to ugryźć i dostać się na tą główną scenę. Leżąc brzuchem do góry nic nie osiągniemy, a w kółko możemy sobie powtarzać, chcę/chciałabym.. w gazecie być! etc. Warto też dodać, że ludzie po prostu chcą się wzorować/kreować na swoich idoli zza telewizyjnego szkiełka zatracając tym samym własną tożsamość w jakimś stopniu.. jednak przede wszystkim oddają dobrowolnie na śmietnik swoją kreatywność. To mnie boli i o tym napisałem. Wielu chce kimś być, byle nie sobą samym. Nawiązuje do tych wszystkich jednokolorowych ludzi, którzy składają się na szarą masę i chowają się jeden za drugim, że tak brzydko pozwolę sobie napisać. Strach, strach, strach! Tak oględnie się sprawa prezentuje. liryczna błahostka.. subiektywnie można tak uważać, nie miałem zamiaru napisać sequela Pana Tadeusza, choć przyznam, iż rzeczywiście nie mogę się poszczycić wyborową formą.(radykalizm w myśleniu mnie chwilami ogranicza, bo we wszystkim szukam treści.. zaniedbując formę - takie zboczenie). poza tematem.. Długa kąpiel miła rzecz. ;) Dziękuję pięknie za pytania, za aktywność i pozdrawiam serdecznie, Snusmumriken
H.Lecter Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Marzeń, złudzen stygnie czara może jutro przypełznie nadzieja Może jutro przypełznie...dzisiaj - marnie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się