Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pytałaś jak Cię wypatrzyłem pośród tak wielu ludzi ?
po prostu spojrzałem poprzez wypalone główki zapałek
dane mi było zobaczyć żar intrygującej tajemnicy
prawda rozszalała szalem zamieci otaczająca ciało
zaczęła i mnie otaczać i jest cieplej

obręcze perły w twoich oczach olimpiada uczuć
serce porysowane jak tafla lodu po łyżwiarstwie figurowym
nikt już nie będzie się tobą bawił
rozpuszczę to rozpieszczę
chłód który ostaje w tobie spala się ze wstydu
w spojrzeniach mieści się ciepła masa pragnień
wyrywana z letargu który zbudzę zaufaniem

wątpliwości i dystans tak gęste jak włosy
splecione twardo w kok
kiedyś rozpuścisz mi je rozpieścić dasz
w dłoniach zmysłach

zapadam w ciebie jak w śpiączkę
czekam i wybudzam się naprzemiennie nie dowierzając
że żyję wśród ciebie i mnie

nie chcę już dzielić serca na ochłapy rzucane wściekliźnie nie szczepionej

Opublikowano

Tomaszu, pięknie się zakochał Twój peel!
Gratuluję wiersza. Bardzo mi się bardzo. Tyle onomatopei... Intrygujące metafory... Miałabym uwagi techniczne, ale przecie nie poprawisz.
(zabrałabym psy, a spośród - zmieniła na pośród, zaczyna się robić cieplej - jest cieplej, że żyję wśród ciebie i mnie - bez i mnie ;)
Cieplutko, Para:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dzięki Anno / peel przeze mnie ja przez niego sięzakochuję czyli wiersz bez ściemy na podstawie namacalnych i chcianych doświadczeń bez wstydu mogę się do tego przyznać / podrasowałem koniec i początek/

t
Opublikowano

Tomaszu, jeszcze ten wers! Proszę bardzo!

zobaczyć mi było dane żar intrygującej tajemnicy

dane mi było zobaczyć żar intrygującej tajemnicy - zobacz, że lepiej bez inwersji.

Cieplutko, Para, gapa :)

eeeee, co podrasowałeś???

Dobra, już Ci nigdy nie będę radzić ;(

zaczęło - się niepotrzebnie powtarza!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



gadasz głupoty Anka z tym radzeniem
doradzaj i wertuj kiedy chcesz i ile chcesz / czasami słucham jak uznam że słusznie ;)

dzięki / a podrasowałem czyli nie ma psów i nie ma spośród / jakaś ostatkowa byłaś ;) ?

t /

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Noc przed maską samochodu ma kolor szminki  kobiety jadącej z naprzeciwka Radio retransmituje ostatni skok  Kamila Stocha Lecę do ust kobiety nie był to długi skok Czerwone światła stopu ląduję na oiomie.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        dojrzewamy by ogarnąć sensy zdań które z wiekiem pozmieniały swe znaczenia do zdobycia już przed nami inna grań nie ta w Tatrach dotycząca tu istnienia   Pozdrawiam
    • @Jacek_Suchowicz   szukam bogini we śnie żeby nie krzywdzić tej na jawie ona jak ty gotowa pomyśleć że zwariowałem    gejem? :))) @tetu   Głos wołającego na pustyni niesie tęsknotę za wodą. Bogini jest częścią mnie; bez niej nie jestem pełny. W wierszu jest wiele prądów niosących zaklęcia wicca, wedyjskie hymny, nordycki mit o kamieniach. Zastanawiałem się, czy nie za gęsto, być może zbyt patetycznie. Coś dla fanów gatunku. Ale nie dbam o to – skoro podoba się choć jednej osobie, to jestem spełniony. Pełny :) Bardzo podoba mi się to, co powiedziałaś o każdej odsłonie. Nie pomyślałem tak o tym, pisałem intuicyjnie. Ale masz rację, zapewne o tym myślał ten drugi ja, kiedy dyktował słowa. Dziękuję bardzo, Tetu.
    • Ależ tu gęsto od znaczeń. Lubię. Bardzo mi się podoba ten oniryzm, ta niemal mistyczna wizja.  Stworzyłeś niesamowity nastrój od mistycyzmu przez melancholię, niepokój, ba! nawet fatalizm.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo głęboko tutaj.    Ty nie traktujesz adresatki jak zwykłej kobiety, widzisz w niej bóstwo.      Czyli wszystkim na raz : Chcę cię w każdej odsłonie    Tutaj najbardziej wyczuwam czym jest ta relacja.    To piękna deklaracja, z którą nic i nikt, żaden czas, żadne zmarszczki nie mają szans. Tu jakby czas nie istniał. To bardzo dojrzała i ponadczasowa relacja.    Druga strofa tak intymna, tak piękna, tak magiczna, tak obrazowa, że brak mi słów. Jestem pod ogromnym wrażeniem.    Świetny wiersz!   A nawiązań tyle, że ten WIERSZ jeszcze długo będzie we mnie żył. Dziękuję.   
    • i po co tworzyć we śnie boginie skoro ich wokół pod dostatek każda walory ma swoje inne wybór ogromny nie byle jaki    wzdychać do kogoś kto nie istnieje jakieś zaklęcia kreślić na drzewach lub może jeszcze zostać gejem to już za wiele grom spadnie z nieba   gdy tak naprawdę otworzysz oczy dostrzeżesz różne rodzaje piękna a więc wybieraj i do roboty lecz nie skrzywdź żadnej - zapamiętaj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...