Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chcialabym unosic sié nad làkami
na skrzydlach
niezawodnej nadziei
dlonmi dotykac
wymiarow przestrzeni
a potem
znnowu wrocic
i stopami czuc cieply dotyk
swiezo rozbujalel trawy
i tanczyc
wsrod zoltych kaczécy
a Ty skrzypku
z marzen mych utkanych
badz moim maestro
co wygrywa solo
zycia mego
piéknie i delikatnie
jak czerwone platki makow
a potem przenies mnie
do zboz
do chabrow granatowych
i przez glosne forte
przy blasku
swietlikow
niech odurze sié
dzwiékami Twego arcydziela
o fortissimo!
podemnà wszystkie barwy làk
i zapachy, wonne, slodkie
moje piersi
jak golébie biale
wznoszà sié i opadajà
tiule blékitnej sukienki
zachwycone mistrzowskim preludium
wlosami
mocno szarpie wiatr
jakby chcial
zatrzymac je na wlasnosc
Forte! Maestro nie przestawaj!
fortissimo!
po zatracennie,po zycia kres!
a gdy juz
odlozysz swà batuté
i ucichnà wszystkie dzwieki
pozwol mi
dotknàc swoich ramion
gdy bédà mokre
od mych lez
bédé wiedziala
Przyjacielem moim jestes
...
zapakuje swoje puenty
i spokojna
udam sié w Twojà stroné
..
pozwol mi tylko
raz jeszcze
poczuc smak
swiezo zerwanych truskawek

adagio
adagio molta.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
    • @Migrena   "nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne"   najbardziej współgra z muzyką,  bo jej  rytm taki dziwny, ciężki...   wprawiasz panów i panie  niejako w zakłopotanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ...   ale wiersz udany     @Migrena oceniam to paralelnie -  jako Twój głos na temat estetyki       w sztuce
    • Tekst powtórkowy     wyrzeźbiłeś mnie w skrzepłej krwi z cierniowych krwinek mam cierpienie a z białych jego brak na wysokiej górze stać mi każesz bym zrozumiał świat    lecz sił zaczyna brakować mi którymi dźwigam ciężar ten pozwól że pójdę sobie stąd wiem że to podłe i nieludzkie zmęczony jestem grą    marzę by z góry nagle zejść zostawić bliskość złotych gwiazd jak mi wygodnie życie śnić lecz błękit powtarza słowa te remis nie może być     a rzeźbij nadal z czego już chcesz jesteś o niebo mądrzejszy ode mnie ta góra zniknie nie będzie tu    gdy czas ominie ślady zegara bez horyzontu dla każdej z dróg                         ∞
    • @Nata_Kruk   dziękuję, myślę i rozmyślam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !  @Jacek_Suchowicz   Jacek …milczysz i milczysz   Dziękuję wszystkim za serduszka z całego mojego, kobiecego serca
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...