Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nazbyt to oczywiste, wiesz. Nie ma tu żadnych wieloznaczności, żadnej głębszej myśli, prócz zamglenia. Pisz dalej.


Oczywistosc - sprawa rzadka
Wieloznacznosc - to juz gratka
A zamglenia
daja nam poczucie cienia
bo go przeciez we mgle nie ma

Dziekuje za czytanie i zachecanie

Opublikowano
nie odchodź ja poczekam na ogonek do a i kilka innych kresek
Bezsilny,
ale zawsze przychylny,

nie pasuje mi ten tym
psuję bardziej wiersz
nie wnosi żadnej mądrości

dopracować troszkę :)

Pozdrawiam
Opublikowano

Joanno, na ogonki i kreski nie doczekasz sie, bo jestem na oceanie (chyba ze podjela bys sie przepisania w polskiej czcionce i przeslania do mojego skopiowania)
Dziekuje za wytkniecie rymu czestochowskiego; myslalem ze kochanek
ktorego opuscila milusinska to jak statek we mgle, z koniecznosci zakotwiczony,
ale zawsze gotowy czy przychylny aby wznowic swoja podroz .
Madrosci w tym nie ma, ale Jim Morrison (i nie tylko on) uwazal ze "poezja nic nam nie mowi, raczej podsuwa tylko watki do przemyslen"
- milosnik czytania i slowa pisanego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj  - lubię takie wiersze - czyta się je z przyjemnością -                                                                                                         Pzdr.                                                     
    • Witaj - ci co piszą wiersze mają serca które rozumieją co to jest poezja - udany wiersz -                                                                                                                                                       Pzdr.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada -                                                                     Pzdr.
    • Ta rzeka szumi już tysiąc lat Nad jej brzegiem Spotykają się wszyscy wędrowcy. Wszyscy żyją jej życiem, Śledzą jej toń. Ona wciąż prze naprzód niewzruszona prośbami. Nikt nie wie skąd się wzięła, czy jest wieczna. Czekają aż przeminie. Codziennie palą ogniska grzeją przemarznięte ręce. Codziennie spoglądają na drugi brzeg na którym jest ciągle lato. Tak czekają już tysiąc lat. Mogiły tych co nie dożyli porastają trawą. Wielu próbowało odejść, ale wrócili wszyscy. Kto raz ją ujrzał nie potrafi zapomnieć. Czasami gdy z przeciwnego brzegu powieje wiatr, przyniesie woń ambry, słoneczną poświatę. Kiedy czarowne dźwięki rozbudzą ciszę podnoszą się zarośnięte twarze. W obłąkanych oczach pojawia się uśmiech. Ci co zapomnieli znów pamiętają po co tu przyszli. Co wieczór niebo osnuwa się dymem ciszę zakłóca pieśń ,skarga. Jak wilk do księżyca żali się człowiek. Nad ranem snują się po brzegu. Kopią mogiły tym co odeszli nocą. Spoglądają na tych co właśnie nadchodzą aby przekroczyć rzekę. Nie odradzają ,nie mogą. Nie chcą zostać tu sami. Próbowali zbudować most. Czekaja na pomoc z tamtego brzegu, Czekają na śmierć.  
    • Witaj - Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro. - piękna prośba - wiersz też na tak -                                                                                                            Pzdr.słonecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...