Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I będziemy tańczyć, będziemy się bić i bawić w dzieci, i bić się, dzieci,
i bawić, i tak na zmianę, bez przerwy (jak to możliwe, zmiana bez
choćby chwili ciszy? No, chyba że na obiad). Jesteśmy tylko, ach, aż,
mrugają do nas wieczorne światła odległych miast, bo każda gwiazda
jest też miastem, wiesz? Tu się kończymy, tam zaczynamy, droga
długości rżyska, a każde rżysko jest lotniskiem dla spadających
gwiazd, więc jak nie szukać tych domów, tych ulic, rzek, tych
płaczących dzieci, które upadając, zgubiły swoje matki? Powiedz:
być może. Powiedz: gonisz! Powiedz: siostrzyczko, ale kochajmy się
na pustym polu.


Zupełnie nagle tracę lekkość, bim bim bam:
- tak zegar chodzi na wysokiej wieży,
- tak nasi dziadkowie chlają wódkę, bim bim bam:
- tak matka opowiada dziecku bajki o zwierzętach,
- tak mu tłumaczy mechanizmy świata: bim bim bam.
Bim, rym, gotowe schematy
raz podłożone pod ciebie wydają się uległe,
ledwie noszą, ale noszą imiona, znamiona,
lekko wchodzą w ciebie te kształty, ty
oddychasz bardzo szybko, bim, dym,
pali się dom, pali się ubranie na tobie,
czapka gore, złodzieju serca. Bam.



VI.2010
www.youtube.com/watch?v=W7Lsb4EZ26Q

Opublikowano

Wiesz co, Paulino Justyno? czytam i czytam ten tekst już po raz nty
i wciąż ciężko mi coś o nim powiedzieć, tak mi się zdaje, że troszkę brak mu dyscypliny. to jeden z minusów wierszy inspirowanych muzą, i ja pewnie spłodziłbym coś podobnego pod wpływem, jednak ja to ja, rzadko potrafię inaczej, u Ciebie zaś wychodziło to zazwyczaj
znacznie lepiej (patrz: maj fejwrit nothing we could do ;) )

obie części trochę nie przystają do siebie - pierwsza bardziej pasuje pod mum (z kreseczką)
druga bardziej pasuje do Ciebie

i pewnie dlatego druga znacznie lepsza, chociaż co ja tam wiem

plusik za bim bam
i za mum (z kreseczką) ;)

A.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


cóż ja Ci mogę Adamie odpowiedzieć: tyle tylko, że dziękuję, i rozumiem co masz na myśli przez brak dyscypliny, ale ja ostatnio kicham dyscypliną i mam dość już.
fair enough :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dla mnie równie dobrze Wallenrod, ponieważ nie rozumiem komentarza.


Nie, Wallenrod raczej nie. On parał się inną profesją.
cogito ergo sum, cogito ergo tekst nadaje się do śpiewania przez Wiśniewskiego czy publicystykowania przez Wiśniewskiego czy może kopania piłki przez Wiśniewskiego aż po - być może - pisanie wierszy przez Wiśniewskiego?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel świetny wiersz!
    • @Alicja_Wysocka   Ówcześni interpretowali "Lalkę" między innymi jako powieść z kluczem. Najczęściej wymieniano  dwa pierwowzory- Jakuba Langego (podobna kariera) i Stanisława Strójwąsa (podobieństwo charakterologiczne i prowadzenie działalności charytatywnej).   O Strójwąsie wspomina J.Kasprzycki w książce „Warszawa nieznana".    Na spodzie fotografii odczytałam podpis - Strójwąs z córką- właściciele "Fabryki zup i przypraw":).   Mój pradziad, będący "podówczas":) kawalerem (na zdjęciu była też jego późniejsza żona) chyba zalecał się do Strójwąsówny. Trzymali wspólnie gałązkę, ich głowy były blisko siebie. On coś do niej mówił, a ona spuszczała skromnie oczy:)   wierszyk „z przymrużeniem oka”:) @Alicja_Wysocka dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • tuż za oknami świergolą ptaszki i rośnie trawka i deszcz i słońce i ciepła ławka witryna z reklamą ekran od auta i patrzę jak zmienia pogoda przyrodę przyroda człowieka newsy reklamy niech nie znikają chcieć więcej po co do czego a okna nie zamykają powietrze dobre bez wiatru a może leciuchny powiew przyjemny chłodek wieczoru światła wczesny poranek wiosna za oknem może jutro nie wstanę nic się nie zmieni poleniuchuję a jak się znudzę coś skomentuję    
    • @Robert Witold Gorzkowski rozprawiam się z pomnikami po swojemu a ich wizje są tylko tłem do mojego świata. Do sensu narodowych zrywów do refleksji poetów nad nimi do idealizowania bohaterów w stylu romantycznym. Duchowych przywódców  postaci Szamana Wernychory lirnika. Aniołów i mistycznych obrzędów. W wielu swoich tekstach sięgam głęboko w siebie. Ważnym jest dla mnie także jakimi oni byli ludźmi. Każdy w swojej epoce. Moją pasją jest polskość i postaci które były dla Polaków ważne. Zbieram o nich książki i korespondencję. Rozprawiałem się już swoimi tekstami z Kościuszką, Mickiewiczem Norwidem Witkacym Perfeckim Beksińskim Chopinem Pendereckim Tuwimem czy z Herbertem. Ostatnio pracuję nad Julianem Wieniawskim. Dzięki temu ich poznaję. Zapomniałbym o Sienkiewiczu czy Reymoncie Orzeszkowej i Meli Muter itd pochłaniam ich historie i to jest moja pasja, moje życie.  @Robert Witold Gorzkowski no i ten obraz Malczewskiego Anhelli przy zwłokach Ellenai - mistyczne. 
    • Ludzie palą papierosy jakby chcieli zobaczyć własny oddech.   Stoją przed budynkami, w zimnie, w cieple, w półmroku, w świetle, na chwilę wyjęci z życia, które przed chwilą było pilne.   Lubię patrzeć na tych ludzi.   Przez moment wszyscy wyglądamy tak samo krucho.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...