Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

oboje mamy takie miejsce
nie do wyjawienia
przez sen z obcymi
przemilczane

widzimy je tak samo
wyraźnie złączeni w jesieni
odważnym przebiśniegiem
zuchwałością malin
bez strachu przed zimą
zbieramy chrust
porzucony przez podglądaczy

nikt nie wchodzi
do naszego stereogramu,
poza drzewami

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Do niedzieli nie miałam pojęcia o ich istnieniu. Nauczyłam się na nie patrzeć na dwa sposoby: za ekranem i ze skupieniem zezującym - wyciągać przestrzeń przed ekran. Niesamowita frajda :)
I tak mi się zamarzył idealny obrazek: nie najmłodsi ludzie złączeni wiosnami i latami, którzy wystarczają sobie nawzajem. Dziękuję za miły komentarz, Lokomotywko, i pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Do niedzieli nie miałam pojęcia o ich istnieniu. Nauczyłam się na nie patrzeć na dwa sposoby: za ekranem i ze skupieniem zezującym - wyciągać przestrzeń przed ekran. Niesamowita frajda :)
I tak mi się zamarzył idealny obrazek: nie najmłodsi ludzie złączeni wiosnami i latami, którzy wystarczają sobie nawzajem. Dziękuję za miły komentarz, Lokomotywko, i pozdrawiam :)
Pierwszy stereogram to będzie najmniej dziesięć lat wstecz, albo i więcej, pamiętam dobrze wrażenie zbliżone do odkrycia największej tajemnicy:) Teraz oczywiście już nie - wtedy był w magazynie GW, w gąszczu zielonych kropek siedziała wielka żaba, której szukałam i szukałam... Zez też niezły sposób, dobrze że mi nie został:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aff biorę to za dobrą monetę:) dziękuję! miało być lekko przewrotnie, jak próba ukrycia wzruszenia- żeby było donioślejsze  @aff jeśli wzbudza kontrowersje, a jeszcze nie jest prowokacją estetyczną- to o takie balansowanie "pomiędzy" mi chodziło...
    • @Rinimod Ikcyżuk jak w ...strzelił!
    • Meg Ryan to już wogóle nie wiadomo do kogo podobna :) A żona, które zawsze do siebie a nawet inne do niej. To bardzo piękne moim zdaniem i romantyczne w dobrym guście Od tytułu po treść wydaje się być bardzo prawdziwe i oryginalne, więc trudno może skomentować. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Berenika97 Osoba w wierszu nie izoluje się od ludzi, co jest częste przy lęku, a... izoluje się od samego siebie.    "buduje mury z cudzych spraw połyka hałas obcych ulic" -przykleja się do cudzego życia, żyje czyimiś problemami, byle tylko nie dopuścić do świadomości własnych. "topi wspomnienia w tłumie i milczy" - to ciekawy fragment, sugeruje osobę, która kurczowo trzyma się ludzi, nie chce zostawać sama, ale wcale nie mówi o sobie. Nie dopuszcza do sytuacji, w której lęk mógłby dojść do głosu, więc kompletnie wymazuje siebie z życia, ukrywa się w cudzych historiach. Bycie dobrym słuchaczem staje się... maską.    "jest dla niej lękiem wbitym pod czaszkę", "szoruje myśli aż do krwi" - każda myśl jest nasiąknięta lękiem, niepokój nie jest zakodowany w jednym wspomnieniu, on zdaje się być wdarty w tożsamość, dlatego rozwiązaniem staje się... jej całkowite usunięcie.    "a on zostaje wrasta w nią mówi jej imieniem" - po wymazaniu siebie, "on"... jednak zostaje. Jakby czyszcząc swoją tożsamość, zamiast się go pozbywać, robiła mu miejsce. Staje się jego tytułowym substytutem...bo wyganiając siebie, oddała mu władzę.  
    • Wylądowało UFO. Ufolodzy z psem przybyli do statku. Pojazd zaświszczał i zaświecił… i wszyscy zniknęli. – Przez jakiś czas było słychać zło życzenia i ujadanie… Patrzałem na zdarzenie z daleka.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...