Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Faktycznie, nie jest to r e w e l a c j a - bo to kontrrewelacja.

Skondensował Pan chyba to, co rozproszyła Tove Jansson w r e w e l a c y j n y m "Lecie" (ale nie "Lecie Muminków"). Lubię i tak, i tak.

"Rozpoczęły" - za dużo mi w tym sylab o jedną, tak jakoś. Czy źle brzmiałoby np. "wszczęły"? Jeśli dodam, że i to "i" z ostatniego wersu bym zlikwidował, to pewnie wyjdę na intruza, co szuka własnych reguł poetyckich w cudzych wierszach - ale chętnie zaliczyłbym ten wiersz do rzędu najlepszych Pańskich "codziennych r e w e l a c j i". Dziękuję i pozdrawiam.

Opublikowano

Bardzo dobra miniatura. Na tyle uniwersalna, ze (choć może wzbudzać niedosyt) zafunkcjonowała w takiej niewielkiej formie i bprni się dobrze. ale mogłaby być także cześcią czegoś większego.


pozdrawiam - Mirka

Opublikowano

a może by tak podejść do księżniczki (tudzież Bezeta) i po prostu z nią/nim porozmawiać? :)

wiersz również nie o mnie, bo ja to na pierwszym :))
ale podoba mi się i to nawet bardzo mi się podoba bym rzec mogła :))

pozdrawiam i gratuluję skrótowości w wylewności :)
Emilka - dzisiaj rymka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
    • Witaj -  Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło? - wszystko to razem  - czyli miłość -                                                                                                Pzdr.
    • Witaj - cudowny obraz namalowałaś poezją - czarujący magiczny -                                                                                                                               Pzdr.serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...