Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

po pierwsze odnośnie tytułu to co to za słowo trzymnie i jak ma ono nawiązywać do reszty.
pierwsze wers w ogóle nie łączy się z drugim w płynny sposób i tak na prawdę bez sensu jest jego istnienie, bo jak niepotrzebnie mówi o tym co już dalej w domyśle jest powiedziane.
Poza tym, w ogóle nie wiadomo dlaczego, co i jak. nie widaĆ klarownej myśli wiersza. A chyba od kręgosłupa zacząĆ by należało.
Ogólnie jak dla mnie mało z tego materiału na wiersz.

Opublikowano

... Czyli, jak zrobić życiowego fikołka, spełnić marzenia ... i wyjechać ... hej! ;))) Tylko, żeby potem nie okazało się - ja kudłaty, durnowaty ...
Ściskam wesoło "Piszczałka" -;)))))~~
Ps.
Pozdrów ode mnie "Jasia i Małgosię" - sssssszerokiej drogi. Buziol

Opublikowano

bratem starszym diabła chochlikiem?
mieszać jak diabeł ma podmiot lir. czy chochlik
jeśli chodzi o mieszanie jestem przeciwko
i ten wiersz raczej też bym wyrzuciła do kosza
w moim odczuciu jedynie
J. serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


zapomniałaś o aniołku = to Dziecko w nas ( jeśli chodzi o strukturę osobowości ) :)) starszy diabła to Dorosły oraz wychowujący obu, godzący czasem zwaśnoionych ( czyli dziecko i dorosłego ) Rodzic...w kazdej chwili moze się dokonać ekspresja każdej z nich :))) ....nie wsponę już o Id, Ego i Superego :)))) bo wiesz ......a do kosza mnie całego ???? nie zgadzam sie ....pozdrawiam i serdeczności Ździch

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Moja Babcia tak czyściła to lastryko przez 20 lat. Dopóki nie zapomniała drogi na cmentarz, imienia Dziadka i swojego. Dawno u nich nie byłem. Pojadę pogadać. Dzięki za to.
    • @hollow man   Bardzo dziękuję!  A wiesz, że ten "klimat" to nie z filmu (nie widziałam go) , ale z wizyty na cmentarzu. Dwie kobiety wspominały swoich mężów, jakby oni żyli. I to było fascynujące.  Nie podsłuchiwałam, tylko rozmawiały tak głośno, że trudno było nie słyszeć. :)))     Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Radosław   "rękawami" - brzmi bardziej naturalnie , brzmi realistycznie mimo przeskalowania. "rękawem" - będzie bardziej surrealistycznie i niepokojąco. Jeżeli chcesz wzmocnić oniryczny ton- liczba pojedyncza może być mocniejsza. Jeśli wolisz spokojniejszy, bardziej "realistyczny" obraz ubioru zostaw tak, jak jest.    
    • @Berenika97 I tak sobie siedzą na tym cmentarzu głaszcząc lastryko. Taka seria gorzkowesoła z Ricky'm jest chyba jeszcze na Netflix - After Life. Klimat się udzielił.
    • - Popatrz. Znowu zarasta. - Jak wszystkie chłopy. Trawa nie uznaje wdowieństwa.   - Przecież dopiero tydzień temu ogoliłam do zera. - Widocznie natura nie lubi czekać.   - Wyszorowałam go szczotką, jak każdej niedzieli. - Kamień ma dobrą pamięć. Ja tylko umyłam - nic nie powiedział, nigdy nie był rozmowny, teraz ma jeszcze łatwiej. - Mój lubił być czysty. - Umarli niczego już nie lubią. To my pamiętamy za nich. - Przykryłam go jesionką z rudych chryzantem. Tutaj zawsze wieje. - Żywi zawsze coś przynoszą. Umarłym nigdzie się nie spieszy. Ja swojemu narzuciłam tylko szalik z jedliny. - Zapaliłam znicze. Znowu lśni. Jak za dawnych, narzeczeńskich dni. - Bardziej tobie potrzebne jest to światło niż jemu. - Pora wracać. - Do przyszłego tygodnia!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...