Ewa_Kos Opublikowano 9 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Października 2010 przylegają do siebie szare marmury kwiaty smakują wieczną ciszę wśród płomieni na których ktoś kładzie modlitwę z daleka martwa przestrzeń wypełnia bramę zbutwiałej zieleni cienkie gałązki łamią pejzaż pustych twarzy posągów alejki jak pacierz na paciorkach różańca przystają by pochylić się nad kimś kto teraz zostanie na zawsze w tym miejscu
Leokadia_Koryncka Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 Ewo; bardzo wyraziście oddałaś klimat cmentarza. Ładne metafory - "kwiaty smakują wieczną ciszę, na płomieniach ktoś kładzie modlitwę" "alejki jak pacierz na różańcu" - te najbardziej. Serdecznie, Leo.
Marlett Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 Ewo Listopad czas zamierania. Dobra metaforyka wiersza oddająca nastrój wieczności. Chłód przenika przez bramę zbuntowanej zieleni. Serdeczności.
Judyt Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 piękny nic dodać nic ująć J. serdecznie
adam sosna Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 może będzie a może w grudzień wskoczy? :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się