Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wstaje razem ze świtem i pędzi do matki po list. List ostatni.
Opisy skulonych z bólu dni, kiedy miłość okazała się zasiłkiem
dla bezrobotnych. List, wobec którego, łzy nic nie znaczą.
Wyzwala złość na głupotę i bezsilne opuszczenie rąk.
Nowotwór mógł przyjść w każdym momencie i całe to życie
szybciej pokazałoby światu swoją marność.
Może z beznadzieją nie można rozmawiać? Jak z ludźmi,
którzy listu ostatniego nie wysyłają.

Dzięki Ci (...)
Wydarłaś tej babie kawałek zmęczonego papieru, ostatni ślad.
Nijaki, nie do studiowania, bo o niczym. O miłości oszukanej,
o prawie tamtego kraju. Cryminal Tango.

Historia pomyłek, nietrafionych lokat, błagania o dach.
Historia orzyganej nędzy, słów wypowiedzianych za szybko,
alkoholu wnoszonego do Hospicjum. Przerażenia, które sparaliżowało
uczucie na tyle, że dzień przed śmiercią udało się odwiedzić kochanka
w rozkładzie.
Nie sposób rozmawiać z ludźmi, którzy w akapity życia swego nie ułożą.

Witaj Kochanie!

ps

bardzo roboczy, proszę o korektę:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



co prawda, to nie grzech.
wiersz rzeczywiście osobisty,
gra na wszystkich emocjach,
sumienie ma dużo do powiedzenia,
tylko czy wszystkim dano sumienie?

obawiałam się, ze zostanie potraktowany bardziej prozą
niż wierszem, i stad mój lekki dyskomfort.

skoro Ty tak, to wielkie dzięki!!!

serdecznie, Leo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Tak, słońce gra tutaj pierwsze skrzypce:) @vioara stelelor przyroda rzeczywiście pełni kojącą funkcję w życiu człowieka. Zabiegani  niestety nie wszyscy to dostrzegamy...
    • @KOBIETA nie wszystko muszę :)
    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...