Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 125
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Propozycje wysłuchane z przyjemnością :)
No! Jeszcze to ma się podobać:
www.youtube.com/watch?v=ANtCPcH90sQ

www.youtube.com/watch?v=KnxzPKIg-Eg

www.youtube.com/watch?v=yeYdA0RwL9w&feature=related
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Propozycje wysłuchane z przyjemnością :)
No! Jeszcze to ma się podobać:
www.youtube.com/watch?v=ANtCPcH90sQ

www.youtube.com/watch?v=KnxzPKIg-Eg

www.youtube.com/watch?v=yeYdA0RwL9w&feature=related


A i owszem, warto posłuchać, z zaznaczeniem jednak, by nie zawalić wątku jednym rodzajem muzyki, bo tu chodzi przede wszystkim o różnorodność :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No! Jeszcze to ma się podobać:
www.youtube.com/watch?v=ANtCPcH90sQ

www.youtube.com/watch?v=KnxzPKIg-Eg

www.youtube.com/watch?v=yeYdA0RwL9w&feature=related


A i owszem, warto posłuchać, z zaznaczeniem jednak, by nie zawalić wątku jednym rodzajem muzyki, bo tu chodzi przede wszystkim o różnorodność :)
HH jest różnorodny.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Piękne! Dzika róża? W takim razie ja o... oswojonej:


Kiedy megafon zasypia na dworcu,
słychać za dworcem jak skrzypi śnieg
gdy Róża pensowa wychodzi z domu.
Pensowa Róża kosztuje mniej,

pąsowej róży szkoda na wróżby:
kocha, nie kocha, kocha, nie...
- pensową Różę można przytulić
bo nie podrapie nigdy cię.

Czasem nad ranem tylko - spójrz:
pensowa Róża jak jej siostra,
jak taką porą u wszystkich róż -
na jej policzkach błyszczy... rosa?

Kocha? Nie kocha. Kocha? Nie...
- tylko sam łudzisz się, gdy ranem
pensowa Róża odchodzi w śnieg
i więcej już się nie spotkacie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Piękne! Dzika róża? W takim razie ja o... oswojonej:


Kiedy megafon zasypia na dworcu,
słychać za dworcem jak skrzypi śnieg
gdy Róża pensowa wychodzi z domu.
Pensowa Róża kosztuje mniej,

pąsowej róży szkoda na wróżby:
kocha, nie kocha, kocha, nie...
- pensową Różę można przytulić
bo nie podrapie nigdy cię.

Czasem nad ranem tylko - spójrz:
pensowa Róża jak jej siostra,
jak taką porą u wszystkich róż -
na jej policzkach błyszczy... rosa?

Kocha? Nie kocha. Kocha? Nie...
- tylko sam łudzisz się, gdy ranem
pensowa Róża odchodzi w śnieg
i więcej już się nie spotkacie.



Gdybym mogła wybierać, wolałabym tę pensową... i koniecznie z przytuleniem! :) A śnieg? Cóż - życie ;)

Dziękuję Ci i pozdrawiam najpiękniej jak umiem!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Ta część jest zapisem z dziennika snu. Każda Twoja opowieść jest oniryczna, ale ta wyjątkowo. Wyświetlasz pojedyncze obrazy, które prowadzą przez miasto pełne dymu i krwi. Słychać szum morza, tym razem nie jest złe. Zmywając krew - oczyszcza - ma ludzką twarz, chyba jedyną w mieście.   Co było dalej? Po co pamiętać.   Brak trzeciego wersu mówi więcej niż treść. Znakomity zabieg. Tak mógłby kończyć się dziennik koszmarnego snu.   koszmarny sen Tyr co noc wracam do miasta jestem u siebie   Życzę kolejnych snów.
    • @Proszalny Tam Go odczuwam, tak Go znam. Miałem fizyczne i mistyczne doświadczenie bliskości śmierci. Piszę szczerze: śmierci nie ma. Nie dlatego, że jej nie chcę i chcę pocieszać. Dotknąłem i uwierzyłem, a to był dialog bez słów. Powiedziałem, że chcę wrócić, wróciłem. Ale mam bardzo swobodny/przyjazny  stosunek do śmierci. Asystowałem kilku umierającym osobom, zapewniając - mam nadzieję że przekonująco - że śmierci nie ma i nie powinni się bać, bo przejdą w piękną rzeczywistość, może z niej wrócą (inkarnacja) ale na pewno nie przestaną istnieć i na pewno będą odczuwali wszechogarniające bezrozumne szczęście, kiedy zbliżą się do " światła", bo to było światło, do którego, aż po horyzont zmierzały małe obłoczki światła, jak ja - nic tylko radość, poczucie bezpieczeństwa i coś w rodzaju muzyki/wibracji bez melodii, ale piękne i przyjazne... @violetta Wyłącznie przeboje :-) Gram na gitarze, śpiewam od zawsze, śpiewałem w nieprofesjonalnej grupie...
    • cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć   leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
    • @LessLove jak stworzysz przebój, to sukces gwarantowany:)
    • @violetta Jesteśmy w podobnej grupie wiekowej. Faktycznie reprezentujesz podobne podejście do ludzi i świata. Ja bardziej eksploruję metafizykę, ale nadążam tez za fizyką kwantową, a ostatnio biorę się za wykorzystanie AI dla tworzenia piosenek. Za kilka tygodni to wykorzystam i coś wrzucę :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...