Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziwaczna to mowa
Szeleszcząca liściasta
Śmiechu warta u obcych
Kaleczona przez swoich
Pełna komplikacji
Choć swobodna w składni
Pewnie to zaleta

Nie śpiewna jak ruska
Nie gładka jak galów
Ale nie groźna
Jak szwabska
Kto ja wymyślił
W niej szmer strumieni
Szelest wiatru wśród trzcin
Brzęczenie trzmiela
Na brzegu wiersza
W krtani cudzoziemca
Grzęźnie trzaskiem
Łamanej gałęzi

My niewolnicy tej mowy
Skazani na izolację
Wyrodna mowa
Niektórzy ja chwalą
Pełni zachwytu
To ksenofobia
Jakaś pomyłka
Taka mowa to nieszczęście
Zapora izolacja
Warta drwiny cudzoziemca
Oto jaka jesteś
Kto mi zaprzeczy

Nie spostrzegł jeszcze
Pisarczyk żaden
Tej żenującej właściwości
Mówiąc wprost
Bez żenady i zaprzaństwa
Cóż za język
Jak zepsuta maszyna
Nienaoliwiona
Można bez końca smuć zarzuty
Na tym poprzestanę
Bo mi w końcu żal tego wynalazku
Naszych przodków praszczurów
Z lesistych ostępów
Piszę bez rymu rytmu
Rymy się wyczerpały
Rytmy to staroświecczyzna
Wiersz byle jaki

To nie wszystko
Mowa wyrodniejąca
Plugawiona co krok
Przez jej nosicieli
Coraz uboższa
Zachwaszczona
Nie giętka
Jak zeschłe ciasto
Co je piekarczyk nie wczas
Usunął z pieca

Dostałem ją w spadku
Kocham jak matkę
Która nie musi być
Urodziwa

Opublikowano

Nie zgadzam się z przesłaniem. Niektórzy tłumacze uważają, że język angielski nigdy nie dorówna wrażliwości jaką wnosi do literatury polska mowa. Tłumaczenia polskiej np. poezji na język angielski stają się uboższe, natomiast język polski anglojęzycznym oryginałom dodaje subtelności. Ach te nasze urocze zdrobnienia.

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
    • @hollow man   Dla mnie jest to niezła lekcja o kosztach, jakie płacimy za próbę całkowitego opanowania świata. Niszcząc naturalne bariery (brzegi rzek) zamiast wolności - zamykamy się w sztucznym, wyreżyserowanym świecie. To metafora świata, w którym wszystko stało się płynne i pozbawione fundamentów. Żyjemy w kłamstwie tak głęboko, że tylko śmierć, jest w stanie nas z niego wytrącić i pozwolić nam dostrzec "błyski prawdy". "Błyski" - to słowo sugeruje, że prawda nie jest już stałym światłem. Bardzo intrygujący wiersz. :)
    • Tajemnicą jest życie bez tajemnic.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...