Kaliope_X. Opublikowano 11 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2010 ... pamiętał siebie sprzed chwili gdy czas słonecznie oplatał najdrobniejszą myśl lecz on-niespokojny zaszyte chmurami niebo wczorajsze. Zbyt blade na teraz pamiętał kolorami lecz został-bezdźwięczny pamiętał dniami i noce omijał budząc się motylem - zawracał śpiewając. Wśród cieni własnych leciał-bezsilnie pamiętał, bo jeszcze stare fotografie, powietrzne mozaiki tworzyły. Wiatr je rozdmuchał i zgubił-bezpiecznie w nowy krajobraz się ułożyły... a teraz uśmiechnięty artysta nie-zwykły gdy jeszcze szuka imienia, malutkiej cząstki samego siebie co pamięć w obrazy zamienia malując je roześmiane.
Fly Elika Opublikowano 11 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2010 śliczny wiersz - bezpieczny podmuch wiatru - to piękne żeby uśmiechnąć, tak nie wiele trzeba, ale czasem tak dużo by uśmiech odzyskać i zagościł jak najdłużej pozdrawiam
Mateusz Opublikowano 12 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Kaliope X.:Wyobraźnia maluje obrazem. Jestem na tak:lubię takie wiersze z głębin duszy, idące wersami po naturze. To też jest wielka sztuka. Pozdr. b; J.S
Kaliope_X. Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Fly Elika - uśmiech jest bodaj najkrótszą drogą do drugiego człowieka :) Dlatego dobrze, jeśli potrafimy go odzyskać po czasie.. Zgadzam się, choć dla mnie jeszcze czasem jest to trudne, dlatego poezja wyraża stan mojego ducha - póki co. Super-Tango - dziękuję Ci :) I widzisz?... jest uśmiech :) Tak, z głębi... tak pisać chciałabym zawsze. A sztuka to nie lada. Dziękuję Wam za czytanie i komentarze! Z pozdrowieniami, K. W.
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... zastanawiam się cały czas ???? czemu piszesz w formie " panie dochtorze, a kolega to ma wstydliwy problem " = opisując tak jaby wtórne uczucia " kogoś " , w formie powieści??? opowieści ??? :)))) od technicznej strony wiersza = to nie ja ....ja staram się " czytać sercem " ....pozdro :)))
Kaliope_X. Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 "... zastanawiam się cały czas ???? czemu piszesz w formie " panie dochtorze, a kolega to ma wstydliwy problem " = opisując tak jaby wtórne uczucia " kogoś " , w formie powieści??? opowieści ??? :)))) od technicznej strony wiersza = to nie ja ....ja staram się " czytać sercem " ....pozdro :))) " Hmm... no tak, mogłeś odnieść takie wrażenie, ponieważ ten wiersz jest częścią pewnego cyklu (być może powinnam to jakoś zaznaczyć) Jednak, ponieważ sam również stanowi jakąś całość, dlatego zdecydowałam się go tutaj zamieścić. O uczuciach dobrze jest pisać wprost. Tutaj jednak zamysł był taki, że wiersz stanowił jakby odpowiedź na słowa poprzedniego utworu cyklu. Stąd wielokropek na początku. Czytać sercem - mnie taka postawa również jest bliska. Moje jednak potrzebuje teraz rekonwalescencji... ale w odbiorze innych wierszy chyba jeszcze potrafi jeszcze zachować ostrość widzenia :-) Zdzisławie, dzięki za odwiedziny i... w górę serca! Pozdrawiam, K. W.
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ....tak przeczuwałem a teraz rozumiem i pewność mam ...dzięki za szczere wyjasnienia ....znaczy się ( moim subiektywnym zdaniem ) rekonwalescencja zmierza ku końcowi ...choć serce jeszcze kwili cichutko ... :)))) pozdrawiam i niech tak sie stanie, że w górę :))) memento mori
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się