Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ogień Słońce Moc
Woda Strumień Siła
Ziemia Drzewo Pewność
Powietrze Wiatr Nicość

Życie - Śmierć
krok
cóż

a życie nie dla wszystkich jest darem
dla wielu to
kara?
za
poprzednie życie?

i każdy sam z nim w końcu zostaje
i z myślą że
nie tak
nie?
tak?

a może to pomyłka?
chwila bezmyślenia
i już
stało się
jestem

dopóki
jestem

kimś?

więc może ktoś
inny
miał być?

to moja wina?
moja
wina
bardzo wielka
jest

żyć wbrew sobie
pod Słońcem
ze Źródła pić
dotykać Ziemi
i Wiatru

gwiazd sięgnąć i
za chwilę
dna
rozpaczy

Ogień
Woda
Ziemia
Powietrze

jest tyle możliwości
pozostaje tylko wybrać a

Moc
Siła
Pewność

same przyjdą
... i Nicość
też

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Może rzeczywiście jest w tym trochę chaosu, który powstaje wtedy, gdy pisze się w malignie (haha, nie przyszło mi lepsze określenie do głowy). Tak, wiem - nie powinno się tłumaczyć własnych wierszy, bo świadczy to nie najlepiej o samym poecie. Ale ja nie jestem poetką, więc ten jeden raz... Oto, co autor miał na myśli ;)

jest tyle możliwości odejścia stąd
pozostaje tylko wybrać sposób, który dla nas będzie satysfakcjonujący. Gdy będziemy gotowi na ostateczny krok
Moc
Siła
Pewność
, że to jedynie słuszna droga [;)]
same przyjdą
... i Nicość, która nastąpi po nich
też

Ale tak naprawdę - żyjmy! Żyjmy aż do śmierci :)

Dziękuję za to, że byłaś w moim "umieranku" :)
Pozdrawiam!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Może rzeczywiście jest w tym trochę chaosu, który powstaje wtedy, gdy pisze się w malignie (haha, nie przyszło mi lepsze określenie do głowy). Tak, wiem - nie powinno się tłumaczyć własnych wierszy, bo świadczy to nie najlepiej o samym poecie. Ale ja nie jestem poetką, więc ten jeden raz... Oto, co autor miał na myśli ;)

jest tyle możliwości odejścia stąd
pozostaje tylko wybrać sposób, który dla nas będzie satysfakcjonujący. Gdy będziemy gotowi na ostateczny krok
Moc
Siła
Pewność
, że to jedynie słuszna droga [;)]
same przyjdą
... i Nicość, która nastąpi po nich
też

Ale tak naprawdę - żyjmy! Żyjmy aż do śmierci :)

Dziękuję za to, że byłaś w moim "umieranku" :)
Pozdrawiam!
Dziękuję za wytłumaczenie, teraz kapuję - ciekawe. Też nie jestem poetką tylko zwykłą ciuchcią i rozstaw torów ze stacji "początek"(pierwsze siedem wersów) do "końcówka"(wytłumaczona) jest niekompatybilny z moim, ale może to ja mam rozstaw nie ten tego. To bardzo możliwe:) Pozdrawiam serdecznie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Bardzo doceniam Twoją pracę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam.  
    • Choć myślisz, że się różnicie, to jesteście tacy sami A wasze myśli czas cały się nachodzą jak tsunami Tak między nami, wspólnie wylanymi łzami, żalami Chcę umrzeć tak bardzo, jak chcę byś się zabił   Wszystko robię na ostatnią chwilę, a więc gnam Do załatwienia mam na mieście parę spraw Dzieciaki w moim wieku, mówią na mnie per pan Robiąc od butów do kołnierza all scan   O co tobie chodzi? Mnie nie obchodzi, że ci nie wychodzi W niebie dopiero, najwyższy Bóg cię osądzi Kto pyta nie błądzi, więc zapytaj jak uniknąć odpowiedzialności    Muszę uważać na nogi, na drogi i te szare bloki Wąski chodnik, trzeba jak na linie stawiać kroki Gdy zza krzaka śledzą te podejrzliwe sroki I te wrony i kruki jak telefon sony   To miasto mnie już dołuje Na nowe buty mi pluje Rozwala czaszkę, mówiąc, że się psuję chyba ja najlepiej wiem jak się czuję Czy to kamień w bucie, kłuje Czy to kolejne ptaszyszko na strucie   Trochę drogo tu macie Ale nie bójcie się, zapłacę Zobaczymy kto pierwszy zapłacze Wejdzie w lwa paszcze w głębokie haszcze Upadła portmonetka, ale nikt nie klaszcze
    • @Konrad Koper Konradzie, w limeryku trzeba najpierw przedstawić bohatera

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Mieszka lud na wyspie Wolin każdy z nich z nosem sokolim. 3 + 5 i 3 + 5 = 8 i 8 Chłopcy są uroczy, choć mają w czub oczy 3 + 3 i 3 + 3 = 6 i 6 Może ich przodkiem był morświn. Albo: Może są z tajemnych dolin. 3 + 5 = 8   Limeryki mają Zasady, jak haiku, czy wiersze rymowane. Pozdrawiam.  
    • czemu los za chwilę zwątpienia tak nie wymiernie do niej karze i zezwala by boleśnie i długo człowiek za nią płacił zamiast przymknąć wzrok i pozwolić to odkręcić przecież to tylko chwila a nie przestępstwo
    • @hollow man myślę, że pokusa/pożądliwość to uniwersalne zjawisko, nie musimy wchodzić na pole Kościoła jeśli chcemy o tym mówić. Oczywiście KK podchodzi do tego poważnie i ma 2000lat a dodając ST pewnie o wiele więcej - doświadczeń i refleksji w tym obszarze.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      bo najczęściej pokusa przychodzi niewinnie, pod pozorem dobra, z zachętą radości, zadowolenia czy ulgi... nęci, wabi, aż... wola wykona ten o jeden krok za daleko... i wtedy następuję duchowa śmierć, a pokusa?... jak zalotna panna, która właśnie wystawiła na kasę frajera - odchodzi śmiejąc się z oddali. A ten kto ją przysłał - zabiera się za oskarżenia... biedaka. Tak moja anatomia... pokusy i grzechu. Choć koleżanka @Berenika97 słusznie zauważyła - że pokusy były, są i będą - ich transformację w grzech dokonujemy sami - gdy zapraszamy je do dialogu dając się uwieść. Ale nasza słynna W[i]ola W. zawsze ma moc się sprzeciwić.   Ciekawe porównanie z krwawym chrztem... i ze zrujnowaną moralnością ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...