Anna_Para Opublikowano 8 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 wiesz przecież że nie mam talentu do garów pożarów i swarów zamiarów nieczarów i darów ja umiem Cię tylko zakochać zamiatać nie umiem zamętu pająków się boję i myszy i ciszy gdy mnie nie usłyszysz gdy noc ponad nami wysoka rozumieć jak Ty parlamentu odchodzę gdy mówią wynocha mam oczka w zielonych pończochach sukienki w biedronkach i grochach nie umiem udawać przekrętów prostować zbyt ostrych zakrętów i brak mi gdy wiesz atramentu odszedłeś leciutko powoli zapytaj mnie jutro czy boli
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 8 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 ...wiersz z konkretnym przekazem, i dla Kogoś??? konretnie .......nie dla mnie = ja dopiero nadchodzę ]:-> :))))....utwór....hm = technicznie = jakiś taki wolny cy cóś = że a - nic lub a - a , albo a - b kakofonia w dość jasnym przekazie tak mniemam pozdro :))
Anna_Para Opublikowano 8 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2010 Jeszcze w warsztacie! A barwność i nieregularność rymu = wiersz ciekawy, co nie? Już poprawiam! Cieplutko, Zdzicho!
wanesa_ciska Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 No ciężko peelce cóś zrobic z takim zakochanym , gdy zament i stos kłopotów różnorakich , a jak taki odchodzi to już nic pozostaje więc jak ma nie boleć ....w /jutro / literówka jedynie ...pozdrawiam
Biała Lokomotywa Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Ładny, płynny i wzruszający, z klimatem nostalgii. Bardzo mi się podoba. Też nie mam talentu do garów, a pająki - brrr. Pozdrawiam:)
Magda_Tara Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 odchodzę gdy mówią wynocha mam oczka w zielonych pończochach sukienki w biedronkach i grochach a wolałabyś, Peelko?odchodzę gdy mówią wynocha powrócę w podkutych martensach wyciągnę z kieszeni kałacha wymierzę wprost w serce kochanka obsypię trumnę różami i powiem: "kochałam cię, Ami" ja bym tak, Paruniu!!!!!!!!! ale ja to nie Ty ;))))))))))))) chociaż niektórzy tak myślą - hihihi a wierszyk...oj, jaki Twój! ten wierszyk - piękny, zacytuję profesjonalne: barwność i regularność rymu= wiersz ciekawy. i na dodatek - z humorem, przymrużeniem oka na braki peelki w temacie: życie codzienne mrówek! strasznie się podoba wiersz! :* :))
gamini1 Opublikowano 10 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2010 Tytuł przeczy prawdzie- reszta tytułowi. Miłego...
Leokadia_Koryncka Opublikowano 11 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2010 Anula; ze mną podobnie, a życie nie pyta - co na tak, co na nie. A talent to Ty masz do zachwytu. I już! Serdecznie, Leo.
Anna_Para Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Wanesko: Dzięki serdeczne. Literówkę już poprawiam, cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Biała Lokomotywo: Dziękuję, że rozpoznajesz klimat. Serdecznie i cieplutko pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Taruniu! Cieszy mnie, że się podoba i inspiruje do etiudek, tak miłych, jak Twoja:) Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Szarlotko: Dzięki za "cudo". Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Gamini: O, jakże mi miło! Bardzo! Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 12 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2010 Leo: No taaaak, jakoś nie chce być zawsze różowo. Dzięki śliczne, cieplutko się cieszę, że o mnie pytałaś. Witaj, Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się