Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

JW X. Anno,

Pomysł jest! Z resztą - gorzej.
Nie wiadomo kto co mówi. W końcówce (o zamykaniu) jasne, że Ober, ale od początku? "kłamałam" - to ona. Na końcu: o pamięci i winowatości? - nie wiadomo. A to ważne dla odczytania.
Warto też może skrócić listę wyborów (albo popracować nad tym, żeby było wartko, dowcipnie i niespodzianką, grą słów...).
Nie znam się na winach - nie mogę ocenić należycie. Proszę pytać Jacka S. - ten jest wytrawny!
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




" Mężczyzna spaceruje kalifornijską plażą pogrążony w głębokiej modlitwie. Nagle przemówił głośno:
- Panie Boże spełnij jedno moje życzenie.
I usłyszał głos Boga:
- Ponieważ zawsze chodziłeś moimi drogami spełnię twoje życzenie.
Mężczyzna poprosił:
- Zbuduj dla mnie most na Hawaje żebym mógł tam jeździć samochodem, kiedy tylko zechce.
Bóg odpowiedział:
- Twoje życzenie jest bardzo materialistyczne. Pomyśl logicznie jak wielkich nakładów wymaga takie przedsięwzięcie.
Ile betonu, stali. Rzecz jasna mogę to zrobić, ale trudno znaleźć usprawiedliwienie dla takiej prośby.
Może wymyśliłbyś inne życzenie, które bardziej oddałoby moją chwałę?
Mężczyzna długo się zastanawiał i w końcu odrzekł:
- Dobrze Panie Boże, w takim razie chciałbym być w stanie zrozumieć kobiety.
Chciałbym, wiedzieć, co One czują, w głębi duszy, co myślą, kiedy nie odzywają się do mnie, albo kiedy płaczą.
O co, tak naprawdę Im chodzi, kiedy na moje pytanie: Co Ci jest? Odpowiadają: A nic...
I chciałbym wiedzieć jak mogę uczynić kobietę naprawdę szczęśliwą.

Po kilku minutach ciszy Bóg odpowiedział:
-Chcesz dwa, czy cztery pasy ruchu na tym moście? .... "


....i bądź tu mądry !!! ???? ]:-> :)))) pozdro
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiersz o winach jest fajny, ponoć dobre są też te kalifornijskie (to a propos kawału;)
Miśki :))
Buźka:))
.....ja wolę chilijske ze szczepu cabernet sauvgnion .....mniamuśne = po Polsku tłumaczy się przytulenie, ale nie będę robił reklamy i smaku = jest : wytrawne, cierpkie, z lekkim posmakiem..... ]:-> :)))))) pozdro
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


.......... to ja jestem blondynem = bo karta win jest dla mnie dwuznaczna...dziwi mnie, że o wnie jako o trunku = nie ...o winie jako o zawinieniu = nie ... o wierszu jako o wierszu ... hm bez wina i winy ??? ....:)))to o jakim wierszu mówimy ..:)) " o technice prowadzenia " ??? w wierszu o winie i winie ??? ...tylko nie kumam czaczy , czemu mnie wywołujesz do tablicy ???.....ja nie profesor, nie w tej materii :))) pozdrawiam i do następnego :))))ja kudłaty durnowaty :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...