Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

morzu opowiedziałam skargę
nie wyda jej

pośród nagich opalonych ciał
obca i nierozpoznana
pisałam imię na piasku

ile jeszcze podobnych ręczników i koców
wchłonęło wilgoć niespełnionych pragnień
nie wiem

krople potu albo łez
przecież jednakowo słone

wsiąkane w zapominanie
nikogo nie obchodzą

ech wietrze my oboje wiemy
jak smakuje pogarda

Opublikowano

cudko
wrócę niebawem, bardziej się roztkliwię
:*

jestem :)
prześlicznie, wzruszająco, malarsko, obrazowo (zapachniało morską bryzą), tęsknotą, niezrozumieniem. umiesz, jak nikt, oddać rozterki peelki, Anno.
dobrze, że wróciłaś!
:))

Opublikowano

ten wiersz jest bardzo spokojny. jak nie Twój, ale widzę przecież że Twój :) skarga jest zawsze skargą nawet gdy jest nie wysłuchana.
wyrzuciłbym: z drugiego wersu "w niepowołane ręce", z czwartego "szczęściu". reszta jest w porządku. ostatnio mam manię skracania wypowiedzi i tak widzisz jakoś się udziela :)
a swoją drogą: cieszę się jak nie wiem że jesteś już tutaj Aniu :) pozdrawiam serdecznie i bardzo :)))

Opublikowano

Aniu, jak pięknie Twoja peelka powierza przyrodzie swoje skargi..
Tytuł, oczywiście wyjaśnia wszystko, nie oddać ciosu, ale też nie nadstawiać drugiego policzka, po prostu zasłonić się przed kolejnym bolesnym razem.
Bardzo podoba mi się takie ujęcie, z ufnością ale i rozwagą.
Bo ze mnie to taka raczej naiwna pesymistka :)
Pozdrawiam serdecznie, Grażyna.
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   piękne stany świadomosci :)   i gdzieś też poza nią.   istniejące ale nieuchwytne.   świetny wiersz.
    • @KOBIETA Wiesz, o Freudzie i id ktoś może powiedzieć, że to czary-mary i pitolenie. Ale jest bardzo dużo argumentów, twardych badań z psychologii społecznej i poznawczej przeciwko wolnej woli. Możemy w tym kontekście analizować stanfordzki eksperyment więzienny, eksperymenty Milgrama, całą wywrotkę badań o konformizmie indywidualnym i w grupach, manipulacji, wszystko o procesach decyzyjnych, o błędach poznawczych i heurystykach Kahnemana i Tverskiego... Ciekawe było badanie, gdy ludzie wkładali do ust ołówek wzdłuż, że układały się w uśmiech, ale działo się to bez komponentu emocjonalnego. Po jakimś czasie okazywało się, że nastrój badanych się poprawia, bo mózg doszedł do wniosku, że to jednak uśmiech. Natomiast znów, żeby nie pozostać w pozycji skrajnej, trzeba powiedzieć, że nawet jeśli w badaniach psychologii społecznej znajdujemy dowody na nikły wpływ, to również znajdujemy w nich jednostki, które nie ulegają tym mechanizmom. Nawet w eksperymencie stanfordzkim - Zimbardo wszedł w rolę naczelnika więzienia, ale obudziła go jego ówczesna narzeczona (co prawda spoza eksperymentu), mówiąc, że należy go przerwać, bo uczestnicy cierpią.
    • "Ona nie wie,    ale czuje"   Ona nie wie, że uważam,  ją za piekny dar mi z nieba. Ona nie wie, że do życia,  jej mi na zawsze potrzeba.   Ona nie wie, że ją tulę, z wielką dla mnie przyjemnością. Ona nie wie, że ukradkiem,  popatruję nań z miłością.   Ona nie wie, że ja widzę,  te zmarszczkowe jej zmartwienia, Ona nie wie, że w mym sercu, zmarszczkowanie nic nie zmienia.   Ona nie wie, że ja widzę,  bardziej zarys swoich starzeń. Ona nie wie, że to ona, jest spełnieniem moich marzeń.   Ona nie wie, że ją kocham,  bo nie mówię ciągle tego. Ona nie wie, że to "kocham", dla mnie, to coś zamałego.   Ona nie wie, że ja bez słów,  miłością ją obejmuję. Ona nie wie, bo nie słyszy,  ale kochaną się czuje.    Leszek Piotr Laskowski. 
    • Wziąłem widmową gitarę i potrąciłem strun parę. Zabrzmiała dziwna muzyka: magia i metafizyka…    
    • patrzę i … nie mogę się nadziwić    JESTEŚ …   jesteś jak  zapach wiosny    pierwsze  kwiaty akacji    oczy  mówią    a usta    usta milczą    wschody  zachody    pełne  nadziei    3.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...