Marek_Dziekan Opublikowano 9 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2010 Twoje oczy, zachowujące Uśmiech z obrazu Da Vinci Przenikają środek mojej głowy, Zamyślonej kwiatami dmuchawca. Jeden dech I rozpadły się dorosłe budowle marzeń, W nieład klocków, Dziecięco, naiwnie rozrzuconych.
Gość Opublikowano 9 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2010 na dobrą sprawę nic się nie dzieje w tym utworze. bęc i nie ma głowy. pozdrawiam.
klubo Opublikowano 10 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2010 każdy wiersz powinien mieć tytuł-pozdrawiam
Pan_Biały Opublikowano 10 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2010 ale co poeta miał na myśli? wiersz o niczym czekam na wiersz o czymś pozdrawiam r
cezary_dacyszyn Opublikowano 14 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2010 wywal w końcu te wielkie litery !!! Z Chin się urwałeś czy co ??? Ja rozumieć : takie wydanie subtelności bardzo mi się podoba :)
Marek_Dziekan Opublikowano 19 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2010 A ja myślę, że jednak w tym wierszu dużo się dzieje, jest wspomnienie, rozczarowanie, ale i rozstanie okraszone wcześniejszą naiwnoscią na coś więcej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się