Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sześć odejść i pożegnań
zaklęć na niewidzenie
rzucanych zza progu
histerycznie

wreszcie…cisza
i spokojnie by było,
gdyby nie…

sześć powrotów i przysiąg
że już teraz zostaniesz
zaskoczysz uśmiechem
będziesz

mam znowu wyjąć perfumy
i…wyglądać, przebaczać?
spadaj

Opublikowano

Daj mu szansę, Elu, w niedzielę! Po sześciodniowym tygodniu pracy będzie tak zmęczony jak Pan Bóg, gdy stwarzał świat; siódmego dnia na pewno odpocznie w domowych pieleszach zachwycony tym co narobił w tygodniu. A jakie perfumy używasz? Pozdrawiam, Eugi.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Gdyby tacy stwarzali świat, może bym Twoje wstawiennictwo przemyślała. Ale to niszczyciele bezpłodni. Ten - dobrze, że zmyślony, ale przecież nie wzięty znikąd. Znamy ich, prawda? Nawet perfumy z najbardziej egzotycznych składników nie przykryją odium z pasożyta i histeryka. Dobrze, żeś chociaż Ty miłosierny! To sobie pożartowaliśmy przy niedzieli, ale zabieram się za zbieranie gałęzi po burzy. Jakiś chłop chyba jeszcze został do pomocy...Całuski. E.
Opublikowano

Witaj Elu, a ja powiem do trzech razy sztuka...
Jeśli się nie wywiązał, nie ma czego szukać.
Ile razy przysięgał, ile razy nakłaniał
Chciał by mu wierzyć... po prostu kłamał.

Serdeczne myśli zostawiam...
Janek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Dzięki, Janku, za lekturę i dobrą radę. Zażartowałam sobie z niektórych tak, jak i inni, inne tutaj żartują. Mam tylko nadzieje, że nie dotknęłam nikogo, ani nie wykorzystałam Forum do załatwiania swoich spraw. Pozdrawiam. E.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ten komentarz niczego nie wnosi, a nawet nie rozśmiesza. Pozdr. E.
...wybacz Elu,ale mnie się skojarzyło, że po tym " spadaj" i po sześciu " odejściach i pożegnaniach " ......nadchodzi niedziela - dzień odpoczynku i przemyśleń .....pozdrawiam równie :))) i wcale nie miało być śmiesznie - to był po prostu uśmiech... a nie lubię jak ktoś czyta w moich myślach :)))
Opublikowano

"Cóż tam czytasz mości Książę? Słowa, słowa, słowa ... " ( Hamlet )
A niektórzy szafują nimi jak żongler jajkami. Dotyczy to obojga płci oczywiście ;-)
Chyba zacytuję Twój wiersz Eluś, znajomej, która po raz kolejny w przeprosiny uwierzyła.
C.J.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Czyli mój wierszyk zostanie wypożyczony jako przestroga, więcej - drogowskaz życiowy! Wbijam się w dumę! A poważnie - oczywiście, że dotyczy to "słoworzucanie" obu płci. Naiwność rozłożyła się równiutko. Oby nas to ominęło! Dzięki, Joluś! J.T.C. E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Niesamowity tekst! Obraz ciała i psychiki jako rozpadającej się maszyny działa tu wyjątkowo sugestywnie. Bardzo mi się podoba! 
    • @hollow man @hollow man Mamy tu chłopca/ nie mężczyznę / ukazanego w różnych maskach. Pokazuje je na zmianę. Sam tytuł jest także sugestywny.  W pierwszym czytaniu ;)  zinterpretowałam w formie zbliżonej do @Berenika97. Za drugim razem zwróciłam uwagę na budowę.  Mamy tu 12 wersów o tym jak zakłada maski. Zmienia swoje rolę  pod konkretną sytuację, testuje granice.  W ostatnich wersach pojawia się powtórzenie słowa" prawdziwy". Zastanawia mnie czemu tylko wtedy jest taki. To nie jest oczywiste. Można to odczytać tak, że faktycznie tylko przy niej nie pozuje.   Moim zdaniem można to także odczytać tak, że " prawdziwie smutny " ,  "prawdziwie radosny " to podkreślenie.  Myślę, że gdyby faktycznie był prawdziwy to nie musiałby udowadniać tego jak bardzo umie być nieprawdziwy dla innych .  Tu z kolei można to znów odwrócić,  że puenta jest prawdziwa a pozostałe wersy są pozą.  Uważam, że można by to porównać do kameleona emocjalnego, który zmienia swój " kolor" emocji pod konkretną sytuację lub jak tu - osobę. Ma całą gamę masek na różne okazje.  Wiersz pozostawia sporą swobodę interpretacji. Wywołał u mnie refleksję. Dziękuję,  pozdrawiam.   
    • @iwonaroma Bardzo mi miło, dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Masz avsolutną rację, że świat jest niesamowity, zwłaszcza świat przyrody. Szkoda, że go niszczymy. Pozdrawiam.   @aff Dobre wiadomości budują naszą szarą codzienność. Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam   @Benjamin Artur  @Rafael Marius  @Poet Ka  @Gra-Budzi-ka Bardzo Wam dziękuję  
    • @A.Between   Śliczny wiersz! Jestem pod dużym wrażeniem! Czy Warszawa symbolizuje każde duże miasto, które Cię rozczarowało? Czy raczej to coś bardziej osobistego? : )  Pytam , bo ja bardzo lubię Warszawę.:) W każdym razie wiersz bardzo mi się podoba! Pozdrawiam.
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to pragmatyczne spojrzenie na upadek imperium i ludzką naturę w obliczu ostateczności. Narrator –żołnierz grecki  w służbie u Persów  widział już zbyt wiele, by oszukiwać samego siebie.  Znowu psychologiczny tekst - niesie uniwersalizm!  Świetny!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...