Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rutynowe zagłębienie w wieczór
w senność przegrywającą z listą
prozaicznych czynności na jutro
Kołysanka dla dorosłych

Kamil gdy zasypia, mówi
dobranoc mamusiu
i kontrowersyjnie dobranoc tato
(Ty zasypiający pół kilometra dalej)

Po zaśnieżonych kanałach
przeskakuję jak wystarszony zając
Kiedyś im ucieknę
z pewnością

Opublikowano

Początek słaby:
"w senność przegrywającą z listą " - ciężko się czyta i niepotrzebnie zatrzymuje (-ą ...-ą - wprowadza chaos foniczny)
Dziwne wtrącenie:
"Kołysanka dla dorosłych" - nie widzę logicznego powiązania z tym co wcześniej przeczytałem. Chodzi o to, że to co się czyta dalej powinno być następstwem powiązanym z tym co już się przeczytało - wiersz powinien być jak rzeka... Jak coś do niej wrzucisz - powstanie fala, która będzie dłucho płynęła wraz z prądem i nie może tak po prostu w pewnym momencie zniknąc...

"Kamil gdy zasypia, mówi" - nieprawidłowa wersyfikacja - właściwie cały wers do poprawy/przekształcenia

Zakończenie może pozostać - choć nie pasuje poziomem dosłowności do reszty wiersza.

Podoba mi się temat. Podoba mi się forma, ale postaraj się nie robić na przyszłość błędów głównie tych fonicznych...

Pozdrawiam serdecznie

PS. Gratuluję debiutu, ale to dopiero pierwszy krok, więc radzę wziąść się do roboty! ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...