artur bobrowski Opublikowano 26 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 jesien spaceruje po parku zycia pytania stoja tam niczym chor dzieciecy i milosc zyjaca w strachu strach na milosc pozostawiam w domu tesknote za uczucia spelnieniem iloscia przezyc przezyc sie nie odlicza dowcipna milosc zaskakuje rzuca pod nogi niespodzianki czy wole miec pouczajace nieszczescie niz niedocenione szczescie? milosc to nie aukcja milosc to nie licytacja choc adresuje sie milosc jak koperte stoje w kolejce po milosc milosc mozna kupic w sklepie i zadaje wciaz altruistyczne pytanie: czy ktos chce dostac milosc przede mna ???
Dorma Opublikowano 26 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 Ok..Jak to niezniknie .. zglaszam do moderatora..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się