Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widziałem człowieka ze sztucznym gardłem
otoczonego palisadą szklanek – obsypany trzciną
cukrową, przełykał kamienie brukowe. Zagryzał nimi
gorzkie substancje, zwilżał ręce szampanem; potem chował
w kieszeniach płaszcza.

Nie podchodziłem do niego zbyt blisko,
wyglądał na szubrawca.

Rozmawiał w kilku językach, chrobotał dialektami,
mówił, że zna taki zwyczaj - picia do lustra na kolanach,
pod jeden plasterek pastrami.

Grywał kiedyś na akordeonie, tańczył na stole,
śpiewał Okudżawę, podkładał głos w filmie Zły człowiek
z początku lat trzydziestych. Mówił, że prowadzi jazdę konną
gdzieś na przedmieściach San Antonio.

Doprawiał co drugie zdanie akcentem. W końcu
zza szklanej barykady rozwinął obie ręce, kilka rubli,
czapkę mołojecką i słowa, których jeszcze nie zdążył
przepić i pochować.

Czegoś tak swołoczi wzrok na mnie zawiesił,
mam dwadzieścia lat pracy na statkach, z Wysockim
na Tagance grywałem w trzy wymiary,
codziennie jestem katem, ojcem i matką,
a sława jest iskrą w tunelach krwi.


Potem spadł pod stół, udawał śpiącego.
Widziałem jak nożem wycinał sobie kły.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy   Niesamowity tekst! Obraz ciała i psychiki jako rozpadającej się maszyny działa tu wyjątkowo sugestywnie. Bardzo mi się podoba! 
    • @hollow man @hollow man Mamy tu chłopca/ nie mężczyznę / ukazanego w różnych maskach. Pokazuje je na zmianę. Sam tytuł jest także sugestywny.  W pierwszym czytaniu ;)  zinterpretowałam w formie zbliżonej do @Berenika97. Za drugim razem zwróciłam uwagę na budowę.  Mamy tu 12 wersów o tym jak zakłada maski. Zmienia swoje rolę  pod konkretną sytuację, testuje granice.  W ostatnich wersach pojawia się powtórzenie słowa" prawdziwy". Zastanawia mnie czemu tylko wtedy jest taki. To nie jest oczywiste. Można to odczytać tak, że faktycznie tylko przy niej nie pozuje.   Moim zdaniem można to także odczytać tak, że " prawdziwie smutny " ,  "prawdziwie radosny " to podkreślenie.  Myślę, że gdyby faktycznie był prawdziwy to nie musiałby udowadniać tego jak bardzo umie być nieprawdziwy dla innych .  Tu z kolei można to znów odwrócić,  że puenta jest prawdziwa a pozostałe wersy są pozą.  Uważam, że można by to porównać do kameleona emocjalnego, który zmienia swój " kolor" emocji pod konkretną sytuację lub jak tu - osobę. Ma całą gamę masek na różne okazje.  Wiersz pozostawia sporą swobodę interpretacji. Wywołał u mnie refleksję. Dziękuję,  pozdrawiam.   
    • @iwonaroma Bardzo mi miło, dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Masz avsolutną rację, że świat jest niesamowity, zwłaszcza świat przyrody. Szkoda, że go niszczymy. Pozdrawiam.   @aff Dobre wiadomości budują naszą szarą codzienność. Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam   @Benjamin Artur  @Rafael Marius  @Poet Ka  @Gra-Budzi-ka Bardzo Wam dziękuję  
    • @A.Between   Śliczny wiersz! Jestem pod dużym wrażeniem! Czy Warszawa symbolizuje każde duże miasto, które Cię rozczarowało? Czy raczej to coś bardziej osobistego? : )  Pytam , bo ja bardzo lubię Warszawę.:) W każdym razie wiersz bardzo mi się podoba! Pozdrawiam.
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to pragmatyczne spojrzenie na upadek imperium i ludzką naturę w obliczu ostateczności. Narrator –żołnierz grecki  w służbie u Persów  widział już zbyt wiele, by oszukiwać samego siebie.  Znowu psychologiczny tekst - niesie uniwersalizm!  Świetny!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...