Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dopalają się po nas
stragany
ja z zapalniczką pod sercem
ty z papierosem w butonierce

jeżeli jesteś poławiaczem pereł
po sznurach prania
chodź
w miękkie futro nocy

jeżeli bywasz o świcie
zanurzony w rozgrzaną bezsenność
w podzieloną na okruchy dla gołębi
miłość

z dachów padają
tlące się czereśnie

Opublikowano

Bardzo charakterystyczny wiersz, tylko że, jak dla mnie, przynajmniej w paru miejscach skojarzenia wersu z wersem są zbyt odległe vel niesamowite. Może więc to jest zaleta wiersza, która pomału do mnie dociera. Oczywiście domyślam się, albo i nie domyślam, tylko podejrzewam, że może chodzi, albo i nie chodzi o jakiś wielki pożar straganów pod jakąś wielka halą; a przynajmniej taki pożar mógł(by) być inspiracją do napisania tego wiersza. Ale uważne śledzeni treści, czy podążanie (ale takie, żeby się nie pogubić w wierszu) za akcją, jest chyba niemożliwe, przynajmniej dla mnie. Widać, taki ma urok. ta poezja, bo tak to widzi, i tak przedstawia, a więc bardzo po swojemu (co jest raczej zaletą) autorka wiersza. Ogólnie mówiąc, jestem za wierszem, ale kto wie czy nie dlatego, że go nie pojmuję do końca. Ale też, nie koniecznie trzeba coś rozumieć (przysłowiowym rozumem), żeby się coś podobało, bo dyć coś może się podobać, np. jeżeli nie intuicją, to sercem. Pozdrawiam

Opublikowano

to raczej pożar wewnętrzny :)
wolałabym mniej ozdobników i pobocznych wątków.
i oczywiście wystrzegałabym się słowa miłość w jakimkolwiek wierszu :)

ładny obrazek, ale pozostawia niedosyt.
pozdr. a

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



niby z tą miłością też tak uważam, a tutaj musiałam i potem mnie nie bolało
i wątku pobocznego nie ma - jest droga ze straganu na dach mniej więcej prosta :D dzięki, pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


być może jeszcze nie znalazłam 'klucza' do Twojego pisania, bo przechodzę prawie bezboleśnie na wylot,
czekam na 'coś' co mnie ucapi ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


być może jeszcze nie znalazłam 'klucza' do Twojego pisania, bo przechodzę prawie bezboleśnie na wylot,
czekam na 'coś' co mnie ucapi ;)

każdego capi co innego :D ale mam nadzieję, że i Ciebie dopadnie jak kiedyś do mnie wpadniesz, dzięki :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Bardzo poruszający tekst. Podoba mi się chłodny ton w narracji - brak melodramatyzmu sprawia, że opisywane okrucieństwa (jak scena z esesmanem nad rzeką czy spotkanie z Josefem M.) są bardzo wyraziste. Świetnie poprowadzony jest motyw psychologiczny "trzymania fasonu" jako odruchowego mechanizmu przetrwania. Mam jednak wrażenie jakbym czytała streszczenie dłuższej formy lub konspekt powieści. Szybkie przeskoki czasowe powodują, że niektóre wątki (np. relacja z Martinem czy Irenką) wydają się ledwie zarysowane. Zastanawia mnie też tytuł - "Fajka", to poboczny detal. To naprawdę świetny tekst, wart jest rozwinięcia.   
    • @Benjamin Artur    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To coś!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Stracony... podpisuję sie pod słowami Bereniki. A w zacyt. mam pytanie... albo bez "już"... wtedy reszta, jw. a jeśli ma być "już", to chyba powinno być... odegrane.. już.. role. (?) Pozdrawiam.
    • Gasnę jak kwiat — powiedziała. Gasnę od kilku lat. Zjawiskowo.   Czy będzie mi jeszcze dane tak stać… przy tobie, mój miły? Czy nie zgasnę do końca?   Dzisiaj przy życiu podtrzymuje mnie to coś. I nie wiem, co to jest.   Czy to wzrok? Czy dotyk? A może ciepło?   Widzisz, gdybym wiedziała...   Zabrałabym ci to coś. Odeszłabym. Spróbować z innym.   Gdybym tylko wiedziała, co to jest.
    • @Alicja_Wysocka... Ala, już za sam tytuł należy Ci się medal...:))   dochodzi figlarna i rozbrajająca słowami treść. Super.! Dodam.. duszki do poduszki dla rymożłopka.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...