Jesteś sam w pokoju...
Toniesz...
We własnych myślach.
Udajesz kogoś!
Siebie?
Czy kogoś innego.
Czy kogoś,
kim łatwiej być...
Toniesz...
Pragniesz
kogoś...
A może
siebie
zgubiłeś.
Jeżeli tak,
to kiedy?
A może powinieneś,
przestać uciekać...
Bo tam,
gdzie uciekasz..
też jesteś.
A jeżeli to nie sen...
obudź się.
Jesteś…
@Kamil Olszówka oj, ale co tu oceniać? Życie nie jest czarno-białe. U podstaw fizyki leży stwierdzenie, ze środowiska odizolowane są jedynie teoretycznym bytem - czy możliwym jest zatem pomijanie wpływu kontekstu?
@Toyer Czytam i nie mogę się zdecydować - czy gorzej umrzeć za życia czy być pochowanym za życia... Choć możliwe, że szczytem tragizmu komizmu, jest gdy człowiek zaczyna nabierać w tym wprawy... Gustuję i pozdrawiam!
@lena2_ lubię drastyczne subtelności. Pewnie "zaskoczę" Cię, że przyszło do mnie skojarzenie do "Między nami nic nie było" - i myślę, że to duży komplement, choć nie jestem dobry w kompetentny. Gustuję i pozdrawiam!