Ela_Ale Opublikowano 21 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2010 brzuchaty dzbanek, filiżanka z porcelany różowe stokrotki na babcinym kredensie, melodyjka kuranta w takt walca brillante, wplątana duszą w brabanckie koronki jak staromodna, dawna fotografia tkwię w świecie bez retuszu, blasku, makijażu.
Gość Opublikowano 21 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2010 Bądź uwielbione Retro we własnej naturze, rzadkie to zjawisko w naszych czasach, tym cenniejsze! Pozdrawiam, Elu, z przymrużeniem oka.
Bruno Wątpliwy Opublikowano 21 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2010 Wiersz jest tak obrazowy, że sam poczułem się brzuchatym dzbankiem i na dodatek przeniósł mnie na serwetkę w saloniku. Gorzka herbatka i jakiś kawałeczek słodyczy do wyrównania rachunku. Poemat smaku i nastrój z dawnych czasów. Cacko !!!
Ela_Ale Opublikowano 22 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Eugi, Brunonie (Czy Wojtek?) - bardzo mnie cieszy, że taki staroświecki wizerunek mógł komuś przypaść do gustu. Koronek, szczególnie brabanckich, nie noszę, ale pozytywki bardzo lubię. Brak makijażu też. Pozdrawiam Was gorąco z początkiem lata. Elka.
Gryf Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Witaj Elu, ta pozorna staromodność bardzo mnie urzekła. Mnie się kojarzy ze światem poukładanym, ciepłym i bezpiecznym, a takiego dzisiaj brakuje. Pozdrawiam i podaje każde skrzydło osobno. Janek
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Elu, tradycyjnie nastrojowo, przenosisz na chwilę w inny świat, szkoda że nie na dłużej. Pozdrawiam serdecznie
Dyziek_ka Opublikowano 22 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2010 Wierszyk takie oto wywołał skojarzenie Literacką dziewczynę w wieku – nieistotne W czas sennej sjesty w uchylonym widzę oknie Rozenthala dzbaneczek z herbaty brzemieniem Trzyma i nalewa zadumanym czytelnikom Połykają wiersze, podobne herbatnikom Ona bez makijażu w letniej sukience Koronek brabandzkich sama już nie zakłada Z wierszami chowa je, głęboko po szufladach I rozkoszują się w tej zaparzonej mięcie Czytają, śmieją, zajadają, namiętnie Takie z pieca, przytulne napisz dla nas więcej Po herbacie pozdrawiam w klimacie
Ela_Ale Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Janku, skąd wiesz, że pozorna jest ta staromodność? No, trochę jest. Świat z wierszyka niektórym jest bardzo potrzebny. Mnie - na pewno, domyślam się, że i Tobie. Ściskam skrzydełka i dziękuję. E.
Ela_Ale Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Pielgrzymie, miłośniku sennych róż, może uda się jeszcze wrócić tam, na ten kredens. Postaram się i zapraszam. Serdeczności. Elka.
Ela_Ale Opublikowano 23 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2010 Dyźku, skąd wiedziałeś, że jestem miłośniczką dobrej herbaty? Dziwne. Jestem jeszcze bardziej nieztegowieku, bo nad mięte przedkładam lawendę. Taką świeżo zerwaną. Z fioletowymi kwiatkami. Moje wierszyki jak herbatniki są w Twojej interpretacji ogromnym komplementem. Bardzo dziękuję, wzruszona trudem, który sobie zadałeś, za zrymowany zręcznie komentarz. Serdeczności retro. Elka.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się